A usiadłszy naprzeciwko skarbnicy, przypatrywał się, jak lud wrzucał pieniądze do skarbnicy i jak wielu bogaczy dużo wrzucało.
I wrzucały grube banknoty gwiazdy seriali i modowe blogerki, i biznesmeni z listy 100, i politycy, i muzycy. A wszystko to fotografowali paparazzo. A im więcej ludzie wrzucali, tym ładniejsze mieli zdjęcia w „Fakcie”, w „Superexpresie” i na „Pudelku”.
Ale najwięcej dał zarząd Towarzystwa Przyjaźni Polsko-Włoskiej „Cosa Nostra” z Pruszkowa, bo starczyło na pomnik Papieża, taki trzymetrowy, bez lipy, cały z brązu. Ale ich nikt nie fotografował, bo nie pozwolili.
Przyszła też jedna uboga wdowa i wrzuciła dwie drobne monety, w sumie dwa albo cztery złote. I przywoławszy uczniów swoich, rzekł im: Zaprawdę powiadam wam, ta uboga wdowa wrzuciła więcej do skarbnicy niż wszyscy, którzy wrzucali. Bo wszyscy wrzucali z tego, co im zbywało, ale ta ze swego ubóstwa wrzuciła wszystko, co miała, całe swoje utrzymanie.
I ja też to słyszałem i też poszedłem wrzucić. Wyjąłem portfel. Wyciągnąłem z niego [tu tekst się urywa]
Inne tematy w dziale Społeczeństwo