Dalszy ciąg poprzedniej notki „Parapsychologia 2019 w Paryżu”. Po powrocie ze zjazdu międzynarodowego stowarzyszenia parapsychologów. Jak już pisałem, zawarłem nowe znajomości. Jeden z nowych znajomych podszedł do mnie na drugi dzień po moim wykładzie na tym zjeździe. Francuz, ma doktorat z neurobiologii, Exobiolog, członek GEIPAN. Z Wikipedii:
GEIPAN[1] (/ɡaɪˈpɑːn/; thus named since September 2005), formerly known as GEPAN[2] (1977-1988) and SEPRA[3] (1988-2004), is a unit of the French Space Agency CNES whose brief is to investigate unidentified aerospace phenomena (UAP)[4] and make its findings available to the public.
GEIPAN[1] (/ɡaɪˈpɑːn/; tak zwany od września 2005 r.), wcześniej znany jako GEPAN[2] (1977-1988) i SEPRA[3] (1988-2004), jest jednostką francuskiej Agencji Kosmicznej CNES, której zadaniem jest badanie niezidentyfikowanych zjawisk lotniczych (UAP)[4] i podawanie wyników tego badania do wiadomości publicznej.

Rozmawialiśmy długo. Po powrocie do domu przysłał mi przez email trzy prace jego kolegi, Francuza nazwiskiem Claude Poher. To głównie inżynier. Z Wikipedii:
Przetłumaczono przy pomocy www.DeepL.com/Translator
Inżynier opatentował metodę wywoływania niezwykłych efektów poprzez wyładowania w nadprzewodnikach.
Może mieć to coś wspólnego z grawitacją, z napędem UFO, kto wie z czym jeszcze. To dalsza część doświadczeń Podkletnowa i Modanese, co je fundowała NASA, ale potem sprawa przycichła. Coś się dziwnego dzieje, ale nie wiadomo dokładnie co, i nie zawsze. O doświadczeniach Pohera ( a mieszka on nie tak znów daleko ode mnie) można przeczytać z pracy Lewis'a „Review of Poher experiment on fields produced by electric discharges in a superconductor” dostępnej na arxiv.
Jak wyjaśnić to co się dzieje? Nie wiadomo. Lewis próbuje obarczyć odpowiedzialnością monopole magnetyczne. Podkletnov i Modanese ("Gravity-Superconductors Interactions as a Possible Means to Exchange Momentum with the Vacuum") widzieli podobne efekty i zwalali winę na pola torsyjne. NASA chciała te badania przejąć, ale szybko o tym ucichło. Sam Poher stworzył własną teorię „Uniwersonów” -

Takie cząstki eteru, latają z prędkością światła i popychają wszystko co się da, stąd grawitacja. Jest to rozwinięcie starej idei Le Sage'a, o czym wspominałem kiedyś na końcu notki „Gdy fizyka znika”. Ekranowane popychanie postrzegamy jako przyciąganie.

Originalny rysunek Le Sage'a: maleńkie cząstki eteru popychają atomy.
I tak od Para-Paryża wracam na powrót do grawitacji.


Komentarze
Pokaż komentarze (23)