Grim Sfirkow Grim Sfirkow
90
BLOG

PO - "konserwatywny" "liberalizm"

Grim Sfirkow Grim Sfirkow Polityka Obserwuj notkę 19

Na Platformie postawiłem krzyżyk. Już nie liczę, że cokolwiek konstruktywnego wykluje się z tej partii, chociaż wiązałem z nią spore nadzieje. Nadzieję na to, ze opcja konserwatywno-liberalna stanie się liczącym nurtem polskiej polityki.

Jakie są tego powody? Wydaje się, że to brak ideologii spajającej to środowisko. Platforma przecież nie jest konserwatywno-liberalna. Rokita, czy Tusk mówią o konserwatywno - liberalnej syntezie. Tymczasem konserwatywny liberalizm to nie żadna synteza, to całkiem spójna propozycja modelu społecznego, oparta na prawach jednostki, własności, ograniczeniu państwa, i spajającej to wszystko tradycyjnej moralności. Skąd więc ta "synteza"?

Odpowiedź jest prosta: Platforma to nie konserwatywni liberałowie. Platforma to sojusz "liberałów", czyli dawnego KLD, rozłamowców z UW, z grupą, z braku innej lepszej nazwy, nazwaną "konserwatywną". Ich liberalizm sprowadza się do religijnej indyferencji i werbalnej chęci ograniczania państwa. Kiedy panowie ci znajdowali się u władzy - chęci realnego likwidowania państwowego, ręcznego sterowania urzędniczego nie dało się stwierdzić. (Oddajmy sprawiedliwośc KLD - za ich czasów państwo nie rozrastało się).

Druga grupa, to "konserwatyści". I tutaj mamy również konserwatyzm głównie werbalny. Bo niby czego chcą ci konserwatyści? Przywrócenia monarchii? Akcentują moralność chrześcijańską, działają na rzecz ruchu 'pro life'? Guzik. Konserwatyzmem, tzn. "konserwatyzmem" nazywa się tu poglądy Rokity, któremu marzy się szereg reform wzmacniających państwo, i który przy tym jest "nieliberalny". Tzn. nie upiera się przy obniżaniu podatków. Albo jeszcze inaczej: "Rokita nie jest liberalny. więc jak go nazwać ?", zastanawia się dziennikarz- komentator. "Juz wiem, nie liberalny, to znaczy konserwatywny!" - i już z Rokity zrobiliśmy konserwatystę.

W momencie kryzysu ujawnił się ten brak, brak przewodniej myśli, brak ideologicznego spoiwa, brak wspólnego ideału. Wygląda na to, że mimo ciągłego, wysokiego poparcia w sądażach, PO to poparcie roztrwoni. Niestety, ale samo gadanie, że rząd jest zły i czekanie na wybory, to za mało, jak na jednego z największych graczy na scenie politycznej.

Popieram prawo własności, JOW, niskie podatki, przejrzyste prawo, karanie przestępców. Jestem przeciw uchwalaniu prawa, którego nikt nie będzie przestrzegał (poza frajerami). Nie mam nic przeciw skandynawskiemu modelowi państwa, o ile jego wprowadzanie rozpocznie się od przywrócenia monarchii.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (19)

Inne tematy w dziale Polityka