Grim Sfirkow Grim Sfirkow
130
BLOG

O małżeństwach homo, inspirowane Rybitzky'm

Grim Sfirkow Grim Sfirkow Polityka Obserwuj notkę 16

W historii homoseksualizm pojawia się w różnym kontekście i ciekawie było by do tego sięgnąć. Jednak jeśli chodzi o małżeństwo homoseksualne, to jest mi znany tylko jeden taki przypadek: Heliogabal. Heliogabal był cesarzem rzymskim. Tutaj krótka informacja o nim. Czytamy tam: "Słynął ze swoich homoseksualno-orgiastycznych zachowań (np. chciał poddać się operacji zmiany płci, niewykonalnej w tamtych czasach)". Nie napisali w tym artykuliku najciekawszego. Otóż Heliogabal, wśród różnych fanaberii (np. ogłosił się ni mniej ni więcej, tylko bogiem), wziął holenderski ślub ze swoim gladiatorem. Wystąpił przy tym w roli panny młodej.

Jak interpretować jego zachowanie? Prawdopodobnie stwierdził, że skoro jest bogiem na ziemi, to może ustalać i zmieniać obyczaje w sposób, jaki mu się podoba. Dziś wielu ludzi uważa tak samo, ale w skali masowej: Boga nie ma, więc bogiem jest człowiek. Tzn. człowiek nie podlega żadnym ograniczeniom poza własnymi. Nie ma więc powodu, aby stawiał sobie ograniczenia co do obyczajów, jeżeli nie uważa tego za rozumne. Przecież jest wolny, każda jednostka jest wolna i jej wola powinna dotyczyć jej samej w sposób nieograniczony, jest można powiedzieć, sam dla siebie bogiem. Więc czemu nie ma być ślubów homoseksualnych, jeżeli ktoś ich sobie życzy dla siebie?

Heliogabal skończył marnie, zabity przez pretorian w wieku 18 lat, po 4 latach rządów.
Cesarstwo rzymskie jeszcze wydawało się świetnością, ale właśnie wkraczało w jeden z najcięższych kryzysów. Nikt nie przypuszczał, że to początek końca.

Zastanawiam się, czy przypadkiem Europa nie stoi na krawędzi, jak wówczas Rzym? Czy moralna degeneracja nie jest symptomem zbliżającej się katastrofy? Jeżeli tak, to obawiam się, że i tak za późno, żeby cokolwiek z tym zrobić.

Popieram prawo własności, JOW, niskie podatki, przejrzyste prawo, karanie przestępców. Jestem przeciw uchwalaniu prawa, którego nikt nie będzie przestrzegał (poza frajerami). Nie mam nic przeciw skandynawskiemu modelowi państwa, o ile jego wprowadzanie rozpocznie się od przywrócenia monarchii.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (16)

Inne tematy w dziale Polityka