Grim Sfirkow Grim Sfirkow
57
BLOG

Homo, islam i rolnicy

Grim Sfirkow Grim Sfirkow Polityka Obserwuj notkę 7

W dzisiejszej "Rzeczpospolitej" artykuł o gejowskiej rodzinie zastępczej w Anglii. "Rodzice" molestowali powierzonych ich opiece chłopców. Sprawa, zdawać by się mogło, banalna, zdarzenie jakich wiele. Interesujące jest natomiast, że proceder trwał długo i że lokalne władze miały wiele sygnałów o tym, co się dzieje. Jak się dziś tłumaczą ze swojego braku reakcji? Otóż bali się posądzenia o homofobię. Prawdopodobnie wobec rodziny heteroseksualnej nie mieli by takich wahań. Widać na tym przykładzie, że jednak promocja homoseksualizmu (pod pozorem walki z homofobią) prowadzi do uprzywilejowania takich związków - nie de iure, ale de facto. Taka dyskryminacja pozytywna. W dalszej konsekwencji doprowadzi oczywiście do wzrostu sprzeciwu wobec homoseksualizmu, bo ludzie bardzo nie lubią tych, którym się powodzi lepiej z powodu decyzji politycznych.

Ładnie łączy się z tym inny artykuł: o nawróceniach na islam w Niemczech. Mamy tam ciekawych ludzi: byłych ateistów, byłych wojujących marksistów, którzy wyzwolenie od ucisku kapitalizmu widzą w nowej religii. Kiedyś w "Polityce" ukazał się w podobnym tonie reportaż z Hiszpanii, gdzie konwertytami byli dawni kontestatorzy rocznik '68 z radykalnej lewicy. Ale najwięcej nawróceń dotyczy Niemek, które przeszły na islam z przyczyn matrymonialnych. Jest to logiczne: jeżeli Niemka chce mieć dzieci i zajmować się domem, to przecież wyznawca islamu jest dla niej partią idealną. Dla muzułmanina jest to układ oczywisty i raczej nie będzie się chciał rozwieść. Z rodowitym Niemcem już to takie oczywiste nie jest. Poza tym Niemcy stały się religijną pustynią. Islam podejmuje ekspansję, bo przyroda próżni nie znosi. Niech zwolennicy "europeizacji" i wyznawcy ateizmu wyciągną wnioski.

Ciekawy jest też artykuł w dziale gospodarczym o bogactwie polskiej wsi. Dla mnie to żadna nowina, bo na wsi jestem dość często, i tamtejszą "biedę" obserwuję od lat. Autor artykułu i jego rozmówcy uznali, że niepłacenie przez wieś podatku dochodowego jest nieuzasadnione. Ciekawe przy tym, że w wielu mediach i środowiskach wciąż obowiązuje klisza biednej, przegranej wsi, która głosuje na populistów. Na kogo wieś głosuje, na tego głosuje, ale na pewno nie są to głosy ludzi przegranych.

Popieram prawo własności, JOW, niskie podatki, przejrzyste prawo, karanie przestępców. Jestem przeciw uchwalaniu prawa, którego nikt nie będzie przestrzegał (poza frajerami). Nie mam nic przeciw skandynawskiemu modelowi państwa, o ile jego wprowadzanie rozpocznie się od przywrócenia monarchii.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (7)

Inne tematy w dziale Polityka