Grim Sfirkow Grim Sfirkow
57
BLOG

Pornoliberalizm

Grim Sfirkow Grim Sfirkow Polityka Obserwuj notkę 15

Ostatnio na stronie głównej mamy kilka wypowiedzi na temat konserwatyzmu. Mam podstawy mniemać, że ich autorzy Galopujący Major i Ziggi uważają się za liberałów. Ale jako to liberalizm? Są to liberałowie nowocześni, tacy, którzy godzą się na regulowany "wolny" rynek, na podatki progresywne, na urzędnicze pozwolenia dla właściciela, żeby mógł coś zrobić ze swoją własnością (np. wybudować dom, albo fabrykę) itd itp. Słowem zgadzają się na obecny model państwa, który liberalnym nie jest. Gdzie więc lokują swój liberalizm? Ano chcą, żeby "nikt im do majtek nie zaglądał", ani do macicy, ani tam gdzie nie zagląda słońce. Chcą by gej chodził z podniesionym czołem, a kobieta z wkładką dopochwową. Uważam więc, że w pełni uzasadniona jest nazwa dla ich ideologii "pornoliberalizm".

Skąd się bierze taka postawa? Sądzę, że to kwestia szczególnego resentymentu. Wielu młodych ludzi daje się nabrać na papkę wolności seksualnej. Zrywają z religią i kulturą w której wyrośli, uważając je za przeszkodę w nieskrępowanym cieszeniu się życiem. Oczywiście to pozory. Ta radość życie okazuje się szybko pustym hedonizmem. Wielu czuje, że coś jest nie tak, ale brną dalej. I spotyka ich niespodzianka. Nagle okazuje się, że jest całkiem spora grupa osób, która tej złej wolności nie kupiła. Że nazywają po imieniu to co jest dobre i co jest złe. Że mają śmiałość przyznać się do swojej religijności, a wolność dymania czego się da lekce sobie ważą i za pożądaną wolność nie uważają.

W tym momencie "wolnościowcy" dostają piany na ustach, uważają, że ten kto śmie im walić prosto w oczy co myśli "zagląda im do macicy". Skąd taka ostra reakcja u ludzi, którzy ponoć uważają, że wolno wszystko mówić? Myślę, że czują spory dyskomfort widząc, że są ludzie, którzy wybrali inną drogę. Tym bardziej, że przeważnie oni stali na progu tej samej drogi i ją odrzucili. Czują przez skórę, że to co im dano z Zachodu pod pozorem wolności jest nic nie wartym erzacem prawdziwych wartości, że popełnili błąd. Gdzieś głęboko tkwią w nich ich korzenie, te "bloody roots", które powodują, że czują, że swym obecnym życiem jest coś nie tak. Potrzebują nieustannego utwierdzania się w swoim wyborze - przez przyjmowanie odpowiedniego przekazu medialnego, albo przebywanie w środowisku ludzi o podobnych poglądach, żeby ten głos z wnętrza zagłuszyć. I dlatego kamieniem obrazy jest dla nich, że są tacy, którzy nabrać się nie dali. Stąd resentyment, stąd ta nienawiść maskowana walką o tolerancję.

 

 

Ps. Dla pornoliberałów mam dużo współczucia, pewnie byłem kiedyś taki, jak oni. Ale nigdy nie jest za późno. Chrześcijaństwo polega na tym, że ZAWSZE możecie się nawrócić

Popieram prawo własności, JOW, niskie podatki, przejrzyste prawo, karanie przestępców. Jestem przeciw uchwalaniu prawa, którego nikt nie będzie przestrzegał (poza frajerami). Nie mam nic przeciw skandynawskiemu modelowi państwa, o ile jego wprowadzanie rozpocznie się od przywrócenia monarchii.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (15)

Inne tematy w dziale Polityka