Redaktor Lipszyc w swoim ostatnim spisie zwrócił uwagę na inicjatywę "Wikibooks", czyli "Wolnych podręczników". Jest to inicjatywa analogiczna do Wikipedii, tworzony przez ochotników zbiór tekstów. Przyznam się, że do tej pory lekceważyłem tę inicjatywę: w wersji polskiej niewiele jest tam tekstów zakończonych, niektóre rażą amatorszczyzną.
Jednak możliwe, że inicjatywa się rozwinie. Moje zainteresowania, to oczywiście historia. Sprawdziłem, i jest tam podręcznik historii Polski. Uważam, że to dobra inicjatywa, bo chyba żadna dziedzina historii nie jest tak zakłamana, jak ostatnie 30 lat naszej historii. Wolny podręcznik daje okazję do napisania wydarzeń bez potrzeby oglądania się na opinię autorytetów moralnych i uniwersyteckich, zainteresowanych w upowszechnianiu korzystnej dla nich wizji ostatnich lat.
W związku z tym zrobiłem krótki konspekt:
Wybory prezydenckie i wygrana Lecha Wałęsy
Rząd Jana Krzysztofa Bieleckiego
Powstanie Gazety Wyborczej i jej rola w pierwszych latach III RP
Pierwsze wolne wybory. Rząd Olszewskiego
Lista Macierewicza i "Nocna zmiana"
Powrót postkomunistów do władzy. Rządy Pawlaka i Oleksego
PrezydenturaAleksndra Kwaśniewskiego
Przystąpienie Polski do Unii Europejskiej
Tu proponuje się zatrzymać, a o rządach PiS i PO pisać za parę lat, kiedy opadną emocje - i stanie się to historią.
Kto jest zainteresowany w pomocy, a przecież wiem, że na Salonie pisze bardzo wielu ludzi znających dobrze wydarzenia ostatnich lat, to proszę pójść za linkiem i... pisać!
Ps. Kiedy napisałem ten konspekt po jakimś czasie zobaczyłem, że zmiany zostały wycofane z powodu... "braku źródeł". A przecież jeszcze nic nie napisałem! To był tylko konspekt. Mam wrażenie, że słowo "Gazeta Wyborcza" przyciągnęło jakiegoś boota, który powiadomił kogo trzeba, ze ktoś pisze na tematy, na które pisać nie powinien. Niech to będzie dla was tym większa zachętą: jeśli my nie napiszemy naszej historii - inni zrobią to za nas, tak jak jest dla nich wygodnie.


Komentarze
Pokaż komentarze (20)