Zagłuszarki pracują pełną parą wymyślając tematy zastępcze, a tu w rządzie, w brew pozorom, praca wre. Dziś z kręgów zbliżonych do NFZ dowiedziałem się, że od stycznia NFZ już nie będzie. "Zbliżone kręgi" wiedzą co mówią, bo pracują w tej instytucji jeszcze od czasów, gdy się nazywała "Mazowiecka Kasa Chorych". Trwa przygotowanie do zmiany struktury, do decentralizacji. Na miejsce NFZ ma powstać kilkanaście "Towarzystw Ubezpieczeń Zdrowotnych".
"Zbliżone kręgi" mówiły o tym, jak o sprawie dokonanej. Na moje pytanie o to, że przecież nie ma żadnej ustawy, ani nic nie słychać w mediach, "kręgi" odparły, że owszem, ustawy jeszcze nie ma, ale wiadomo co w niej będzie. Przynajmniej oni już wiedzą.
Jeżeli informacja się potwierdzi, znaczyło by to, że jednak PO postanowiła porządzić. Taka zmiana miała by sens, gdyby szła z nią jednocześnie prywatyzacja tych funduszy i możliwość zróżnicowania stawki i proponowanych usług. Niestety, ale takich informacji źródła mi nie udzieliły. Przyjdzie czekać jednak na ustawę. Jeśli urząd dostał już wytyczne co się zmieni, to oznacza, że koalicja się dogadała w tej sprawie.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)