68 obserwujących
483 notki
610k odsłon
811 odsłon

Barbarzyńca w Arktyce, czyli o uroku filmowych perełek w dobie szaleństwa

Wykop Skomentuj22

Wątek „Barbarzyńców” osnuty jest wokół wydarzeń sprzed dwóch tysięcy lat, kiedy to okute w stal  legiony przekroczyły Ren i zgodnie z wolą Oktawiana Augusta przystąpiły do przemieniania zachodniej Germanii w prowincję Imperium Romanum. Projekt został zastopowany - właściwie na dobre - na skutek sławnej bitwy w Lesie Teutoburskim (9 r. n.e.). To jednak tylko pretekst. Wiadomo przecież, że tym co najbardziej interesuje ludzi są wątki indywidualne. Miłość, nienawiść, walka o władzę, spory, przyjaźń… Tego w „Barbarzyńcach” nie brakuje. Powiem więcej – jest przedstawione w sposób arcyciekawy. Dla oddania nastroju autorzy z pietyzmem podeszli do scenografii (uwaga!: wojownicy nie noszą udrapowanych za pomocą lakieru współczesnych fryzur, ale udokumentowane archeologicznie swebskie węzły). Ba, w scenach germańskich aktorzy posługują się niemieckim (hmm…), ale gdy kamera zagląda w szeregi rzymskie słyszymy śpiewną i mile łaskoczącą ucho łacinę. Generalnie producenci starają się oddawać realia sprzed wieków bardzo przyzwoicie. Akcja jest wartka, dłużyzn brak, mamy trochę seksu, mnóstwo krwi i nawet ten niemiecki nie drażni… Tylko z niewielką przesadą mogę stwierdzić, że „Barbarzyńcy” plasują się całkiem niedaleko sławnego serialu „Rzym”.

No dobrze… Należy się jeszcze jakieś podsumowanie. Sądzę, że obie pozycje mają to przysłowiowe „coś”. Obok sprawnie oddanych realiów, przyzwoitej gry aktorskiej, wciągającej fabuły, braku łopatologicznego umoralniania  zawierają przesłania. Ważne przesłania. Takie manifesty, których we współczesnej kulturze trzeba szukać ze świecą. A więc, poświęcenie dla drugiego człowieka, honor, przywiązanie do wartości, szacunek dla wspólnoty, prymat idei nad egoizmem, szacunek dla życia… Myślę sobie, że w dobie gorączkowego poszukiwania odniesień wspomniane propozycje są jak znalazł. A ponadto umożliwiają oderwanie się na kilka godzin od śmiertelnie zniesmaczającej rzeczywistości. Mi się podobało.


-------------------------------------------------------

Obrazy wykorzystywane wyłącznie jako prawo cytatu w myśl art. 29. Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych.

Wykop Skomentuj22
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Kultura