Serce Turcji
Informacje prosto z Serca Turcji
4 obserwujących
26 notek
12k odsłon
  241   0

Rok 2021 polepszeniem relacji Turcji z UE? Oświadczenie polityka CDU

Rok 2020 był zdecydowanie napięty w relacjach Turcji z Unią Europejską. Wpływ na to miały konflikty w Libii, Syrii i Górskim Karabachu oraz o złoża gazu na Morzu Śródziemnym. Relacje Ankary z Paryżem również nie należały do najlepszych, a dodatkowo UE wprowadziła sankcje na Turcję. Nic by nie wskazywało na normalizację stosunków, jednak już pod koniec roku 2020 pojawiały się tureckie plany o poprawie relacji z Europą. Osobiście sceptycznie podchodzę do tego typu deklaracji, ponieważ górnolotne deklaracje tureckich polityków rzadko się materializują. Zresztą większość polityków dużo obiecuje, a mało realizuje.

23-go grudnia 2020 Recep Tayyip Erdoğan zasygnalizował, że rok 2021 będzie rokiem polityki zagranicznej Turcji, zachęcając USA i kraje europejskie do rozpoczęcia roku z białą kartą.

„Turcja nie ma luksusu by odwrócić się od Zachodu czy Wschodu. Podczas podtrzymywania dobrych relacji z USA i Europą nie możemy ignorować Afryki i Azji”.

Faruk Kaymakcı, wiceminister Spraw Zagranicznych Turcji i dyrektor ds. Unii Europejskiej, oświadczył, że rok 2021 będzie rokiem normalizacji relacji unijno-tureckich, a także obustronnej wygranej. „W roku 2021 to czego oczekujemy od UE jest dialog i zaangażowanie bez stawiania warunków”, powiedział w wywiadzie dla Daily Sabah.

“Mam nadzieję, że rozpoczniemy rozmowy wstępne z Grecją, a zaproponowana konferencja do spraw wschodniej części Morza Śródziemnego odbędzie się najszybciej jak to tylko możliwe. Myślę, że przyniesie ona pozytywną agendę w sprawie Wschodniego Morza Śródziemnego, poprzez zbliżenie państw przybrzeżnych, również Turków Cypryjskich”, oświadczył dyplomata.

Opowiadając o konflikcie cypryjskim dodał, że sankcje europejskie wprowadzone na Turcję są krzywdzące w kontekście wstąpienia Turcji w struktury unijne. „Sankcje te nie rozwiązując żadnego problemu, mentalnie wprowadziły dzisiejsze relacje Turcji z UE na najniższy poziom”.

Jeżeli chodzi wysiłki w sprawie członkostwa, Dyrekcja ds. UE przyjęła podejście wielopłaszczyznowe, wspierając proces reform, wdrażając strategię komunikacyjną, pracując nad negocjacjami i współpracując finansowo w głównych projektach unijnych takich jak Horizon 2020 i Erasmus+. Według danych dyrekcji, od 2004-go roku w programie Erasmus+ wzięło udział 550 000 tureckich obywateli, podczas gdy na wymianę do Turcji przybyło 150 000 obywateli unijnych.

„Przygotowaliśmy plan działania dla naszego procesu akcesyjnego na lata 2021-2023”, podkreślił Kaymakcı, dodając, że dyrekcja próbuje wyjaśnić benefity tureckiego członkostwa. „Według naszych ustaleń widzimy, że pomimo wszystkich trudności i uprzedzeń w pozostałej części Europy związanych z przystąpieniem Turcji, Turcy w zdecydowanej większości popierają członkostwo. 80% z nich uważa, że członkostwo w UE będzie dla nich użyteczne (...)”, powiedział.

Jak wspomniałam, sceptycznie podchodzię do słów tureckich polityków, jednak niedawno polityk niemieckiej CDU (Christlich Demokratische Union Deutschlands), Friedrich Merz, który obiegał się o stanowisko szefa partii, opowiedział się za ściślejszym związaniem Turcji, a później Rosji, z Unią Europejską.

„Rozsądnie byłoby mieć rozszerzony europejski obszar gospodarczy, który umożliwi krajom takim jak Turcja uczestnictwo w rynku wewnętrznym UE bez uzyskiwania praw pełnego członkostwa w UE (…) Pewnego dnia może to być także perspektywa dla Rosji”.

65-letni polityk powiedział, że umowa z Wielką Brytanią powinna być przykładem. Wycofała się ona z rynku wewnętrznego i unii celnej, a żadne taryfy i ograniczenia ilościowe nie będą miały zastosowania do handlu towarami. Umowa reguluje również inne kwestie, takie jak rybołówstwo i współpraca w obszarach takich jak energia, transport, wymiar sprawiedliwości i policja.

Możliwe, że oświadczenie jest jedynie pustymi słowami przygotowującymi partię do najbliższych wyborów do Bundestagu, które mają odbyć się we wrześniu 2021 roku, Turcji natomiast ma na celu załagodzenie napiętej sytuacji wewnętrznej w kraju. Ze względu na dość skomplikowane relacje turecko-unijne proces ten może być utrudniony, jednak nie możemy zapominać o państwach, takich jak Polska, które opowiadają się za członkostwem Turcji w UE.


Źródła: Deutsche Welle, Handelsblatt, Daily Sabah, Sabah

Lubię to! Skomentuj4 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka