W "Pamiętniku Wileńskim",Londyn 1972 jest ciekawy zapis jak to Piłsudski stał w 1919 r. w Ostrej Bramie:
"...stał twarzą zwrócona do obrazu, oparty na szabli, nasrożony i... spod nasrożonych brwi ciężka łza spływała mu na wąsy. Śmigły za nim miał jakby jakiś nerwowy tik w twarzy. Twarz drgała i też łzy ciekły mu po twarzy... Był 27 kwietnia 1919 r.
Janusz Cisek podaje , że Piłsudski nie chciał zaboru litewskich ziem. Uważał, że najlepszym rozwiązaniem jest federacja Polski z Litwą i Białorusią. Kilka dni wcześniej zanim "ciężka łza spłynie mu na wąsy" stojąc w Ostrej Bramie wyda "Odezwę do mieszkańców byłego Wielkiego Księstwa Litewskiego".W niej przedstawił wyraźnie swoje federacyjne dążenia. Pomimo tego że wprowadza wojsko, stwarza zarząd cywilny. Na przyjęciu wydanym przez Jerzego Osmołowskiego 22 kwietnia powiedział "...co zaczął żołnierz, tego dokończyć musi cywil. Będziecie musieli , Panowie, urządzić dożynki krwawego żniwa, tak, by potomność wiedziała, że żołnierz nie chce tylko krew zbierać. Za dożynki, za spokojne Wilnopodnoszę ten toast". Liczy, że przeprowadzone wybory ułatwią realizację wizji federacyjnej. Próba wciągnięcia w ten plan Litwinów zakończyła się jednak klęską. Michał Romer przewidywany na premiera w rządzie litewskim podjął się skazanej z góry na niepowodzenie mediacji z politykami litewskimi przebywającymi w Kownie.
Janusz Cisek w artykule "Na trakcie I Rzeczypospolitej" uważa, że Piłsudski nie był cynicznym politykiem. Był głęboko przekonany do tradycji polsko-litewskiego współdziałania, poza tym drzemała w nim głęboko tradycja romantyczna. Z drugiej strony, przywołanie pomysłu federacji i jej konsekwentne wcielanie w życie, niejako stwarzanie faktów dokonanych, miało być najskuteczniejszą metodą obrony przed agresywnością Rosji.
Polska zwróci sie do Litwy z propozycja współdziałania przeciwko bolszewikom. Litwini postawili warunek - Wilno musi zostać uznane przez Polskę jako stolica państwa litewskiego. Po opuszczenia Wilna przez Niemców, Polacy na początku stycznia 1919 roku musieli wycofać się przed bolszewikami.
Wojska polskie zdobędą Wilno 19 kwietnia 1919 roku,
W wywiadzie udzielonym Claude Anet, dziennikarce "Le Petit Parisien", Naczelnik Państwa wypowiedział znamienne słowa: "Bez względu na to, jaki będzie jej rząd, Rosja jest zaciekle imperialistyczna [...] Mieliśmy imperializm carski; widzimy dzisiaj imperializm czerwony - sowiecki."
28 kwietnia 1919 roku w rozkazie do żołnierzy po zdobyciu Wilna Piłsudski pisał m.in. "...przede wszystkim jednak podnieść muszę działanie oddzału jazdy pod dowództwem podpułkownika Beliny - Prażmowskiego. Świetnie prowadzona jazda, wspaniałym marszem obeszła cały układ sił wroga, by z tyłu wpaść do głównego siedliska wszystkich władz bolszewickich i śmałym a nagłym napadem zajęła ona miast z ogromnymi zapasami materiału wojennego i utrzymała je pomimo ogromnej przewagi wroga, aż do przyjścia piechoty. Jest to najpiękniejszy czyn wojenny, dokonany w tej wojnie przez polską jazdę."
Pod Ostrą Bramą u boku wzruszonego Naczelnika Państwa stał płk. Władysław Belina - Prażmowski- "spojrzałem na Komendanta [...] spod nasrożonych brwi ciężka łza spływała mu na wąsy [...] a Belina beczał po prostu jak smarkacz ..."



Komentarze
Pokaż komentarze