Beret w akcji Beret w akcji
299
BLOG

Encyklika Leona XIV „Magnifica Humanitas” - podsumowanie

Beret w akcji Beret w akcji Społeczeństwo Obserwuj notkę 12

Chciałam podziękować Wszystkim Czytelnikom i Komentatorom wielu odcinków Encykliki Leona XIV „Magnifica Humanitas”, którą prezentowałam przez kilka tygodni.

Zainteresowanie tym dokumentem nie było wielkie - ale i tak znacznie większe, niż przypuszczałam:)

Dziękuję za słowa pełne uznania dla Autora i treści Encykliki. Cieszę się, że niektórzy z Państwa dzięki mnie zainteresowali się tym cennym dokumentem.

Dziękuję za ciepłe słowa, skierowane do mnie.

Dziękuję również za głosy krytyczne. Za wyrażenie  zarzutów, zastrzeżeń i wątpliwości.

Dziękuję również milczącym Czytelnikom.

Szczególnie dziękuję jednak dwóm osobom: @Adamkonrad i @Dociekliwy 2.


@Adamowi - za podjęcie i rozwijanie konkretnych wątków; za zajęcie stanowiska wobec konkretnych punktów, konkretnych wskazań i zaleceń Papieża; za uznanie Encykliki za osobistą inspirację. Za praktyczne i rzeczowe podejście, które jest mi osobiście bardzo bliskie.

A Panu @Dociekliwemu 2 za....

:)

Tu mały wstęp.

Panie @Dociekliwy 2,

znamy się (blogowo)) od kilkunastu lat. Bardzo cenię Pana wiedzę i kompetencje w dziedzinie demografii i systemu emerytalnego. Bardzo cenię Pana rzetelne, rzeczowe i trzeźwe podejście do wielu tematów. Bardzo cenię styl Pana komentarzy - również ten sarkazm:) Wiem, że ma Pan poczucie humoru i dystans do siebie.

Poczucie humoru - często podobne do mojego.

Cenię Pana komentarze. Z większością się zgadzam. Ale z niektórymi - o nie! Niemniej, nie zgadzając się, też je cenię.

Wierzę, że Pan się nie obrazi za poniższe.

Przede wszystkim dziękuję Panu, że Pan mnie podbudował i dowartościował. Bliscy zarzucają mi - że ciągle marudzę i jojczę. Że nic mi się nie podoba, że wszystko nie tak... A tu widzę - a gdzie mi tam do Pana @Dociekliwego 2!

To jest dopiero maruda i jojczarz pełną gębą - ja to mały pikuś!:)))

Dziękuję też z całego serca za emocjonalne i osobiste podejście do Encykliki.  Nie przeszedł Pan obojętnie; reagował Pan żywo i spontanicznie. Choć z niechęcią.

Stawiał Pan pytania (pozornie retoryczne) - na które jednak starałam się odpowiedzieć. Jak umiałam - najlepiej. Mam wrażenie, że Pan tych odpowiedzi w ogóle nie czytał, gdyż te same pytania powracały i powracały w Pana komentarzach....

Ad rem.

@Dociekliwy 2: "Do kogo adresowana jest ta Encyklika????"


Beretka: Do katolików - i do wszystkich ludzi dobrej woli. Do Pana, do Adama i do mnie.


@Dociekliwy 2: "To tylko zbiór pobożnych życzeń!!! To jest oderwane od realiów!!!"


Beretka: Wręcz przeciwnie. To są konkretne, życiowe wskazówki - dla jednostek. Dla każdego na jego małym poletku: dla naukowca, nauczyciela, pracownika, rodzica...

Co robić - w obliczu nowego wyzwania sztucznej inteligencji. Kiedy i jak reagować, jak czynić dobro ( w zwykłej codzienności), jak walczyć ze złem/zapobiegać złu.


@Dociekliwy 2: "Kto będzie słuchał tego zbioru pobożnych życzeń? Czy to da jakieś efekty? To mówienie w próżnię. Świat jest inny"

Beretka: No cóż. To szersze zagadnienie. Wręcz filozoficzne:)

A kto słucha Dekalogu?

Na świecie od prawieków mnóstwo zbrodni, morderstw, wojen, cudzołóstwa, kradzieży, zawiści, pogardy dla starości, wszelkiego zła... Czy więc nie nauczać Dekalogu - przecież i tak nie posłuchają?

Kościół od wieków naucza o konieczności czystości przedmałżeńsiej i pozamałżeńskiej - no i co?

:)

Ma przestać?

Gdy choć kilka osób zainspiruje się treściami Encyliki i wcieli je w życie - warto.

Wg mnie oczywiście.

@ Dociekliwy 2: "A co ta Encyklika wnosi nowego?"

Otóż wnosi. Katolik (człowiek dobrej woli) MUSI przyjąć jakąś postawę wobec sztucznej inteligencji. Nie może ograniczyć się do: "a cóż ja mogę, mały pikuś?". Nie może ulec fałszywym nadziejom, jakie niesie AI, musi uważać na zagrożenia i zło, jakie niesie z sobą AI. Musi - w razie czego - protestować. Ostrzegać, uświadamiać. Nie uczestniczyć.

Każdy na swoim malutkim poletku.

Kościół/Papież nie zamnął oczu na nowe. Na nowy świat, jaki tworzy AI. Na nowe zagrożenia/zło, jakie niesie.

Nie powiedział sobie: to nie moja sprawa, to sprawy świeckie. Nie umył rąk.

Stawił czoła wyzwaniu. Odważnie, odpowiedzialnie, mądrze.

Uświadomił nam - każdy katolik (człowiek dobrej woli) dźwiga współodpowiedzialność.

................................

Raz jeszcze dziękuję Wszystkim.

Tym, którzy zabrali głos - i tym milczącym.


Lubię ludzi - wierzących, ateistów, prawicę, lewicę i centrum, Niemców, Rosjan i Żydów.Nie lubię, gdy ludzie gardzą ludźmi. Marzy mi się tygodnik "Polityka inaczej".

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (12)

Inne tematy w dziale Społeczeństwo