Marcin Janasik Marcin Janasik
362
BLOG

Zalegalizujmy ustawki kibiców.

Marcin Janasik Marcin Janasik Polityka Obserwuj notkę 2

Mam nadzieję, że dwie ostatnie burdy z udziałem kibiców skłonią wreszcie polityków do przemyślenia najprostszego rozwiązania problemu – zalegalizowania grupowych pojedynków, tzw. ustawek chuliganów stadionowych.

Wiele czynników edukacyjnych, kulturowych, psychicznych i ekonomicznych tworzy kiboli. Nasz $ystem rodzi frustrację, sam fakt konieczności życia w poddaństwie i poruszania się wyłącznie w dozwolonych przez elity granicach, których przekroczenie zagrożone jest skazanym na klęskę starciem z największą i najlepiej uzbrojoną ekipą w Polsce, tzn. policją, wychowanie w duchu kultu pieniądza, siły i rywalizacji, wiecznie niezaspokojonego, rosnącego w miarę jedzenia apetytu na materię bez możliwości współkreacji świata i pełnego samorozwoju tworzą psychiczny wulkan, który co jakiś czas wybucha. Ponieważ rozwój psychiczny, samoświadomościowy jest nie tyle niepopularny, co celowo zwalczany przez ośrodki władzy, nie powinniśmy mieć do chuliganów żalu, że czasem aż ich nosi, żeby komuś przyp...ć. Nie masz na to ochoty? Nigdy?

No właśnie.

Tłumienie agresji nie jest zdrowe, a na praktykowanie psychoanalizy w tym środowisku raczej nie ma co liczyć. Nie można mieć zresztą pewności, czy nawet po rewolucji i zmianie systemowej uda się do końca wyrugować z naszej psychiki agresję i instynkt dominacji – być może nawet nie warto tego robić, lecz lepiej siły te kontrolować i konstruktywnie wykorzystywać dla dobra ogółu. Zamiast walczyć z wiatrakami lepiej podpiąć je do sieci energetycznej. To jednak temat na osobą dyskusję.

Przymusowe zaprzęgnięcie niesionych testosteronem kibiców do pługa, czy koła młyńskiego nie wchodzi w UE w grę, zamiast więc robić ten sam błąd co przy delegalizacji substancji psychoaktywnych, warto chyba zastanowić się nad innym rozwiązaniem problemu przemocy stadionowej, czy "stadionopochodnej".

Pomijam w tej chwili dyskusję jakim w ogóle prawem społeczeństwo wtrąca się do decyzji dwóch, czy większej ilości dorosłych, względnie zdrowych psychicznie ludzi chcących się pobić, jednocześnie pozwalając na istnienie setek klubów walki wręcz, puszczanie w telewizji brutalnych filmów, transmisji z mordobić bokserskich, czy walki w klatkach – przecież to oczywiste, że ludzie będą robić to samo, a chyba więzienia są zbyt drogie, żeby bez sensu je zapełniać.

Legalne ustawki będą wspaniałym wentylem bezpieczeństwa – pozwolą na spuszczenie pary z nazbyt gorących głów, wyjaśnienie sobie kto w Polsce ma najwaleczniejszą ekipę i jednoczesne uchronienie osób postronnych oraz mienia publicznego. W dodatku za darmo - jeżeli będą legalne, myślę że kibice sami prędzej, czy później zatroszczą się o zabezpieczenie medyczne. Osobną kwestią jest leczenie cięższych kontuzji – tu warto byłoby wprowadzić obowiązkowe, dodatkowe ubezpieczenia medyczne. Akurat kibice cechują się dużą dyscypliną – i jeżeli mieliby mieć dzięki temu spokój z policją na pewno by je wykupili.

W końcu jakaś stacja tv wpadnie na prosty pomysł, że transmisja takiej walki, np. drużyn po 30-50 chłopa, będzie bardziej opłacalna niż kolejna cukierkowa telenowela, czy teleturniej, o wyczynach naszych sportowców nie wspominając. Myślę, że kibiców takie walki mogłyby mieć rzeszę – również ja, choć fanem kopania piłki nie jestem, chętnie takie starcie bym zobaczył, w jakości nieco lepszej niż filmiki na Youtube, najlepiej na żywo, z kanapką w jednej i jointem w drugiej ręce, kontemplując nazwę naszego gatunku. Przepraszam, za jointa mógłbym pójść w dyby - mogę w nim przecież mieć straszne narkotyki...

Ogromne oszczędności mielibyśmy jako społeczeństwo na działaniach policji – zamiast trwonić paliwo i czas najbitniejszych policjantów można by zasoby te wykorzystać do walki z bandytami bijącymi nie tych, którzy sami się o to proszą, ale zwykłych, niewinnych obywateli. Tych na ustawkach nie ma - kogo więc bronią tam funkcjonariusze? Kto zrzuca się na ich leczenie, czy godziny pracy? Obywatele. Naprawdę nie ma prawdziwych przestępstw? A może wreszcie zabrać się na poważnie za zorganizowaną przestępczość, handel ludźmi i tym podobne "bzdury"?

Ustawki są jedną z najbezpieczniejszych społecznie i w tym sensie najbardziej cywilizowanych form wyładowywania przemocy przez ludzi najbardziej jej używających. Niech się chłopaki biją, byleby zostawili w spokoju stadiony i dworce kolejowe. Jeżeli mieliby możliwość legalnego tłuczenia się dowolną ilość razy w tygodniu, bez podchodów i krycia się po lasach, nie mieliby po prostu siły, żeby coś po drodze demolować, zwłaszcza, jeżeli przez to mogliby nie dojechać na prawdziwą bitwę.

Jak powiedział niezapomniany Maks w "Seksmisji" – natury się nie da oszukać :D

 

Marcin Janasik

Jestem politologiem (spec. marketing polityczny), zajmuję się koordynacją kampanii społecznych, projektów edukacyjnych i kulturalnych, organizowaniem protestów, zarządzaniem organizacją, planowaniem strategicznym i PR, prowadzę także wykłady, warsztaty i szkolenia związane z aktywizmem obywatelskim. Od 1997r. działam w ruchu alterglobalistycznym, od tamtego czasu uczestniczyłem w największych protestach polskich i europejskich. W latach 2005-2012 pełniłem funkcję prezesa zarządu Stowarzyszenia "Lepszy Świat" (www.lepszyswiat.org.pl) i koordynowałem największe kampanie tej organizacji ("Solidarni z Tybetem", "Solidarni z Palestyną", "Klimat Teraz", "Lepszy Poznań", "Aktywny Obywatel"). Obecnie pełnię funkcję prezesa zarządu Fundacji Przebudzenie (www.fundacjaprzebudzenie.pl). Pod kątem ideowym określiłbym się jako lewicowy patriota, centrowy "obyczajowo" alterglobalista-niepodległościowiec, ekohumanista i progresywista:) Lepszy Świat - jest możliwy! Życzę przyjemnej lektury i zapraszam do dyskusji:) kontakt: fundacjaprzebudzenie@gmail.com Starsze teksty: www.lepszyswiat.salon24.pl

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka