Marcin Janasik Marcin Janasik
1037
BLOG

Niesiołowski wreszcie pod sąd.

Marcin Janasik Marcin Janasik Polityka Obserwuj notkę 9

Nie jestem entuzjastą obciążania sądów tego typu sprawami, ale Stefan Niesiołowski właśnie w Polsat News (być może była to powtórka) jasno i wyraźnie, bez sugestii i kamuflażu, oskarżył PiS o inspirowanie grupy Brunona K. i spółki z ABW do planowania zamachu na budynek sejmu.

News podpisano, jakże jasno „chamstwo w polityce”. Niesiołowski nawiązał w ten sposób do faktu medialnego wykreowanego przez Palikota i jego teatralnego odejścia z czołówki zaśmiecaczy życia politycznego (choć przecież można to robić również nie używając pozornie „języka nienawiści”... jest to tylko bardziej perfidne). Oskarżył PiS o stworzenie konstrukcji, w której Polska jest rządzona przez morderców (gdyż w Smoleńsku był zamach) i zdrajców, w której nie jest niepodległym krajem itd. To zaś jest według niego przyczyną, z której „biorą się takie pomysły jak wysadzenie sejmu”. Jeżeli to nie jest inspirowanie, to co nim jest?

Pozornie wszystko się zgadza, tyle, że jest zupełnie na odwrót. Zaczynając od Smoleńska: 100% pewności mieć nie można, ale przecież wszystko wskazuje, że to PiS i na razie "zaledwie" 30-40%, czyli ładnych parę milionów ludzi, mają rację. Cała propaganda towarzysząca temu wydarzeniu od samego początku, ukrywanie dowodów, kpina zwana oficjalnym śledztwem... Jeżeli to nie był zamach to ktoś bardzo zręcznie upozorował katastrofę, żeby tak wyglądała. Więc czy w rządzie są mordercy- ciężko powiedzieć, wspólnicy zbrodni, choćby post factum, przez mataczenie- z całą pewnością.

Kolejna sprawa. Nie można być jednocześnie państwem/społeczeństwem niepodległym/suwerennym oraz przestrzegać nadrzędności prawa ponadnarodowego, zewnętrznego wobec Polski bytu prawnego (a więc de facto uznając swoją podległość). Koniec i kropka, niech mi to ktoś wreszcie podważy. Więc śpiewy „Ojczyznę wolną racz nam wrócić Panie” propisowskich staruszek z Radia Maryja są wyrazem posiadania przez nie większej przenikliwości politycznej niż mają jej eksperci TVN. Można się zastanawiać, czy niepodległość sprzedaliśmy drogo, czy tanio, ale uświadomienie sobie jej braku nie jest „sianiem nienawiści”, tylko trzeźwą oceną faktów. Pytanie, czy po wykorzystaniu kolejnej puli środków z UE po prostu po nią nie sięgnąć i podpisać z UE nową umowę dwustronną. Tego się pewnie unioniści-syndycy boją.

Do strachów Niesiołowskiego dodałbym jeszcze solidaryzm społeczny i międzynarodowy, wartości, które powinny leżeć u podstaw umowy społecznej tworzącej w naszej wyobraźni byt o nazwie państwo, byt któremu musimy się podporządkować i który może naprawdę baaardzo wiele (np. przysłać nam o świcie grupę szturmową policji, żeby wysadziła nam drzwi i zakuła nas w kajdany, czy zmusić nas do pracy aż do śmierci). To jednak, z jakąż przyjemnością mogę pochwalić strategów PiS, jest nie tylko jednym z haseł przewodnich Marszu 13 grudnia, ale też duchem przepełniającym ten i poprzedni marsz „Obudź się Polsko”, wyrażającym się w setkach przygotowanych w domach tablic i transparentów, w okrzykach i energii w sercach dziesiątków tysięcy ludzi pragnacych sprawiedliwości społecznej. Mam nadzieję, że znajdzie to również przełożenie na konkretne zobowiązania programowe PiS (lepsza „prawicowa lewica” niż brak lewicy...) i działanie ich ministrów, gdy PO spocznie wreszcie na śmietniku historii.

Tylko wciąż nie wiem jakim to cudem rozważania takie prowadzą do palikocenia polityki w ogólności, a planowania wysadzenia sejmu w szczególe. Niesiołowski powinien na to pytanie odpowiedzieć przed sądem. Jeżeli obarczenie największej partii opozycyjnej odpowiedzialnością za przygotowanie zamachu (na siebie samą też- sic!) nie jest sianiem nienawiści, to co nią jest? Taki sprytny gracz, a tak przeholował...Mam nadzieję, że pittbull PO dostanie za to prawno-medialnego klapsa.

Marcin Janasik

 

 

Jestem politologiem (spec. marketing polityczny), zajmuję się koordynacją kampanii społecznych, projektów edukacyjnych i kulturalnych, organizowaniem protestów, zarządzaniem organizacją, planowaniem strategicznym i PR, prowadzę także wykłady, warsztaty i szkolenia związane z aktywizmem obywatelskim. Od 1997r. działam w ruchu alterglobalistycznym, od tamtego czasu uczestniczyłem w największych protestach polskich i europejskich. W latach 2005-2012 pełniłem funkcję prezesa zarządu Stowarzyszenia "Lepszy Świat" (www.lepszyswiat.org.pl) i koordynowałem największe kampanie tej organizacji ("Solidarni z Tybetem", "Solidarni z Palestyną", "Klimat Teraz", "Lepszy Poznań", "Aktywny Obywatel"). Obecnie pełnię funkcję prezesa zarządu Fundacji Przebudzenie (www.fundacjaprzebudzenie.pl). Pod kątem ideowym określiłbym się jako lewicowy patriota, centrowy "obyczajowo" alterglobalista-niepodległościowiec, ekohumanista i progresywista:) Lepszy Świat - jest możliwy! Życzę przyjemnej lektury i zapraszam do dyskusji:) kontakt: fundacjaprzebudzenie@gmail.com Starsze teksty: www.lepszyswiat.salon24.pl

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (9)

Inne tematy w dziale Polityka