Marcin Janasik Marcin Janasik
444
BLOG

Zasquatować pałacyk Depardieu.

Marcin Janasik Marcin Janasik Polityka Obserwuj notkę 2

 

Jeżeli Gerard Depardieu przyjmie propozycję Władimira Putina i żeby zaoszczędzić parę srebrników przeniesie się do kraju rządzonego przez terrorystyczną, przestępczą szajkę FSB, nagminnie łamiącą prawa człowieka,  będzie to po prostu niegodne.

Od 19 roku życia rozumiem, że wielki kapitał nie ma ojczyzny i sumienia (choć sporo czasu później dostrzegłem też szczytne wyjątki). Potrafię ostatecznie zrozumieć (choć w żadnym wypadku nie akceptuję takiej decyzji) przeniesienie się do jakiegoś cywilizowanego kraju z niższymi niż Francja podatkami. To byłoby oczywiście żenujące i budzące niesmak, zwłaszcza w przypadku kogoś, kto fortunę zbił wyłącznie dlatego, że urodził się, wykształcił i zrobił karierę we Francji, dzięki sponsorowanej przez państwo kulturze i subsydiowanej gospodarce sponsorującej kino, dzięki edukowanym za państwowe pieniądze widzom. Jednak cóż, merkantylność charakteru widocznie jest u Depardieu na tyle silna, że woli okazać się dusigroszem i niewdzięcznikiem, żeby zafundować sobie kolejny pałacyk, kilkumiesięczne wakacje w najdroższych hotelach, czy przyjęcia dla innych pozbawionych godności celebrytów i krezusów. Jednak przeniesienie się do Rosji... to już hańba.

Równie dobrze mógłby po odpowiednich pertraktacjach (przecież mógłby dostać zwolnienie z podatków niezależnie od systemu podatkowego w danym kraju) przenieść się na Birmę, do Syrii, czy jakiegokolwiek innego kraju w którym rządzi terror, morderstwa, tortury i służby specjalne. Pamiętamy Politkowską, Litwinienkę, Czeczenię i teatr na Dubrowce, zamachy w Moskwie, Biesłan i wszystkie inne ofiary reżimu Putina (czy dokładniej, któremu Putin oficjalnie przewodzi).

Może zamiast tego jakiś ładny klasztor buddyjski z pięknym widokiem na Tybet, opróżniony przez chińskie wojsko z wrednych skrzeczących mnichów? Plenery wspaniałe, tylko trzeba czasem uważać na krew na ulicach, można poplamić pantofelki, czy karoserię limuzyny...

Dobrze sobie czasem przypomnieć, dlaczego zostało się lewicowcem.

Niezależnie od jego decyzji ws Rosji, Francuzi, zarówno lewicowi, jak prawicowi, powinni zasquatować (przejąć) wystawiony na sprzedaż pałacyk Depardieu w Paryżu i zrobić w nim niezależne centrum społeczno- kulturalne, zorganizować pokazy filmowe, zabawy edukacyjne z dziećmi z najuboższych dzielnic Paryża, warsztaty teatralne etc.- miejsca na wszelkie inicjatywy byłoby naprawdę sporo. Lepsze to, niż pozwolić mu wywieść wszystkie łupy ze sobą. Francuzi szli na jego filmy ze świadomością, że jest to kino francuskie, mogąc domniemywać, że pieniądze te zostaną głównie we Francji. Skoro Depardieu taką umowę społeczną rozwiązał, jakąś karę powinien ponieść. A co bardziej zaboli chciwca, niż okrągła sumka, którą straci? Vive la France i do dzieła!

Marcin Janasik

PS. Moja najogólniejsza ocena samego francuskiego podatku dla najbogatszych: jako symbol słuszna, choć być może przeprowadzona wyłącznie po to, żeby zbić kapitał polityczny i zamydlić ludziom oczy, by nie żądali prawdziwych reform systemowych, przeciwstawienia się globalnej oligarchii finansowej, w tym nacjonalizacji banków, zakazu lichwy i abolicji kredytowej, zmiany kursu UE na solidarystyczny, antyneoliberalny etc.

Jestem politologiem (spec. marketing polityczny), zajmuję się koordynacją kampanii społecznych, projektów edukacyjnych i kulturalnych, organizowaniem protestów, zarządzaniem organizacją, planowaniem strategicznym i PR, prowadzę także wykłady, warsztaty i szkolenia związane z aktywizmem obywatelskim. Od 1997r. działam w ruchu alterglobalistycznym, od tamtego czasu uczestniczyłem w największych protestach polskich i europejskich. W latach 2005-2012 pełniłem funkcję prezesa zarządu Stowarzyszenia "Lepszy Świat" (www.lepszyswiat.org.pl) i koordynowałem największe kampanie tej organizacji ("Solidarni z Tybetem", "Solidarni z Palestyną", "Klimat Teraz", "Lepszy Poznań", "Aktywny Obywatel"). Obecnie pełnię funkcję prezesa zarządu Fundacji Przebudzenie (www.fundacjaprzebudzenie.pl). Pod kątem ideowym określiłbym się jako lewicowy patriota, centrowy "obyczajowo" alterglobalista-niepodległościowiec, ekohumanista i progresywista:) Lepszy Świat - jest możliwy! Życzę przyjemnej lektury i zapraszam do dyskusji:) kontakt: fundacjaprzebudzenie@gmail.com Starsze teksty: www.lepszyswiat.salon24.pl

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka