Okiem ogrodnika
Rodzina i społeczeństwo, czyli - jak żyć?
73 obserwujących
1239 notek
453k odsłony
518 odsłon

No i diabli wzięli...

Wykop Skomentuj50

Zimny maj i do tego dzisiejszej nocy, nawet po lewej stronie Wisły w rejonie Warszawy, wystąpił przymrozek.


Tak się składa, że od kilku lat przymrozki najpóźniej były tak circa 5 maja. Ogrodnicy i Zimna Zośka - przynosiły ochłodzenie, ale bez przymrozków.

Stąd wiara, podsycana przez ekoterrorystów, że mamy ocieplenie klimatu i przymrozki w maju nie będą się już zdarzać.

A tu siurpryza. Bo jeśli po lewej stronie Wisły temperatura oscylowała około zera (siwa szadź przymrozka była widoczna), to zazwyczaj po prawej stronie jest o dwa stopnie mniej. 

Zatem - należy spodziewać się dużych strat na działkach w roślinach wrażliwych - pomidory, ogórki, papryka. Także ziemniaki na polach, jeśli wysadzone wcześnie, mogły zostać dotknięte mrozem.


Cóż. Kolejna nauczka, że Pana Boga (albo Przyrody) nie da się pominąć w kalkulacjach, a cykl klimatyczny - chociaż zmiana następuje - nie jest aż tak szybkozmienny.


Pewnie jakieś uwagi pojawią się później - kiedy to działkowcy wrócą do domu i zaczną "lizać rany" zastanawiając się nad tym, co dalej. Współczując, nie mogę jednak powstrzymać się od pewnego zakresu "schadenfreude", bo wielokrotnie powtarzałem, że nie należy się zbytnio śpieszyć z nasadzeniami - efekt będzie zbliżony także po wysadzeniu roślin (tych ciepłolubnych) nawet po 25 maja. Ale wzbudzało to tylko uśmiech u zainteresowanych. Wiedzieli swoje i to dużo lepiej. Do czasu.


PS. I tak, nawet z kłopotami, zajmowanie się ogródkami, jest dużo bardziej sensowne niż podniecanie się "trójką", Niedźwiedzkim i podobnymi manipulantami medialnymi. Najbardziej usilne "bicie piany" nie podnosi poziomu morza.

Wykop Skomentuj50
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Rozmaitości