Jeden z PO-wskich intelektualistów sugerował niszczenie kart referendalnych zapominając, że za to grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności. Po co się narażać na szykany pisowskich sądów?
Aby dać wyraz swoim poglądom, a do tego nie narażać się na jakiekolwiek reperkusje - po prostu należy 15 października pozostać w domu i nie brać udziału w tej pisowskiej hutzpie.



Komentarze
Pokaż komentarze (13)