Krzysztof J. Wojtas Krzysztof J. Wojtas
60
BLOG

Jakiej Polski chcemy? (5)

Krzysztof J. Wojtas Krzysztof J. Wojtas Społeczeństwo Obserwuj notkę 13
Cel cywilizacyjny, podmiot i droga realizacji celu - to ZASADY cywilizacyjne. Na ich bazie kształtowane są CECHY cywilizacyjne.

Razem stanowią podstawę systemu etycznego, czyli, inaczej mówiąc, kształtują system filozoficzny.

Każda cywilizacja tworzy odrębny system filozoficzny, co obecnie jest skrzętnie pomijane w przekazie. Próbuje się tworzyć wielokulturowe zasady współżycia wprowadzając wartości fałszywie definiowane i nie mające nawet cech uniwersalnych.

Każdy system etyczny opiera się na 6 wartościach, które można określić jako cechy cywilizacyjne: wolność, godność, honor, stosunek do prawa, własność i  pieniądz; są one  inaczej rozumiane w różnych cywilizacjach i to niekiedy skrajnie odmiennie.

Analizę cech cywilizacyjnych zacznijmy od prawa. I tu mamy różne ujęcia problemu. W Cywilizacji Żydowskiej Jahwe nadał prawo Narodowi Żydowskiemu. Czyli prawo  zostało nadane , a jego zmiana byłaby możliwa tylko wolą Jahwe. Żydzi nie mają możliwości jego zmiany, ale jedynie mogą dokonywać interpretacji. Przy mentalnej ekwilibrystyce wiele można osiągnąć.

Inna sytuacja jest w Cywilizacji Chińskiej. Tam prawa stanowi cesarz jako swoisty "przedstawiciel" Nieba. Prawa nie można zmieniać, ale gdyby udało się wykazać, że cesarz popełnił błąd w interpretacji zamierzeń Nieba, wtedy może dojść do zmiany cesarza, a wtedy może powstać nowe prawo.

W przypadku moskiewskiej turańszczyzny sytuacja jest gorsza: tu car może samodzielnie tworzyć  i zmieniać prawo. Brak jakiejkolwiek możliwości zmiany, czy interpretacji, prawa przez tubylców - można jedynie odwoływać się do łaskawości cara.

Warto wspomnieć o formie uległości wobec prawa w Kościele Katolickim w interpretacji JPII. W nauczaniu JPII pojawia się sugestia, że obserwując przejawy niespójności etycznych można i należy wybrać opcję prawa lansowanego przez KK jako najlepiej reprezentującej potrzeby rozwojowe ludzi a tworzące spójne podstawy życia społecznego.

Jest w tym pewna pułapka, gdyż przyjmując to prawo trzeba je stosować, a to blokuje możliwość samodzielnej oceny. Czyli katolik staje się niewolnikiem prawa z własnego wyboru.

Tymczasem prawo obowiązujące w KK ulega zmianom, a zależność pozostaje.

Sytuacja jest identyczna jak w przypadku wejścia do UE, gdzie najpierw zachwalano zalety - także rozwiązań prawnych, by sukcesywnie ograniczać możliwości wyboru dozwolone w państwach członkowskich.


W przypadku Cywilizacji Polskiej sytuacja jest odmienna. Podmiotem są osoby stanowiące wspólnotę i to one określają relacje w społeczeństwie, czyli stanowią prawa. Pozwala to na każdorazową, własną ocenę rozwiązań i ewentualną ich korektę. Wymaga to jednak świadomości społecznej u tych, którzy takie decyzje podejmują.


Prawo i stosunek do prawa istotnie wpływają na rozumienie innych cech cywilizacyjnych.

Wolność jest odmiennie rozumiana - zależnie od tego, czy prawo jest stanowione we własnym zakresie, czy też narzucone.

Przy prawie narzuconym, a zatem dotyczy to cywilizacji hierarchicznych - Żydowskiej, Chińskiej, czy Turańskiej, wolność oznacza uwolnienie się od tego prawa. Tyle, że takie uwolnienie powoduje, że jednostka usuwa się ze wspólnoty tworzonej przez system prawny. 

Cywilizacje hierarchiczne odnoszą się jedynie do wąskiej grupy tych, którymi cywilizacja steruje nadając im różne uprawnienia zależnie od miejsca na drabinie społecznej. Wszystkie inne byty są pozbawione praw - są jedynie podłożem na którym funkcjonuje cywilizacja. Stąd ksenofobia żydowska, ale też chińska - znacznie żydowską przewyższająca. Także takie postawy są zauważalne u Rosjan - jeśli identyfikują się z turańszczyzną.

W każdym z tych przypadków mamy do czynienie z różnego rodzaju formami uzasadnienia "wyższości" przedstawicieli tych cywilizacji nad osobami (bytami) postronnymi, których zadaniem jest służenie tym "ucywilizowanym", a ich zadaniem jest tę wyższość wykazać i wymusić. (Stąd wypowiedzi rabinów, że nie-Żydzi są często mniej przydatni niż bydło; w rosyjskim ujęciu jest to traktowanie innych jak "rabów", a gdzie np. ilustrującym przykładem był słynny ukaz Piotra I o zachowaniu się niższych rangą względem "władzy".


W Cywilizacji Polskiej wolność rozumiana jest odmiennie - to wolność wyboru stosowania umówionych zasad postępowania. Stąd zasadna jest definicja wolności jako prawa do odpowiedzialności za własne wybory. Nikt nie osądza polskich wyborów, a jedyną oceną jest zgodność z regułami jakie zostały przez nas samych ustalone - czyli sami określamy stosowność lub niewłaściwość postępowania. (Owszem, niekiedy wymaga to stosownego nakierowania, co z kolei implikuje powstawanie sądów o charakterze rozjemczym).

O pozostałych cechach cywilizacyjnych w następnych notkach tematycznych.

członek SKPB, instruktor PZN, sternik jachtowy. 3 dzieci - dorośli. "Zaliczyłem" samotnie wycieczkę przez Kazachstan, Kirgizję, Chiny (prowincje Sinkiang, Tybet _ Kailash Kora, Quinghai, Gansu). Ostatnio, czyli od kilkudziesięciu już lat, zajmuję się porównaniami systemów filozoficznych kształtujących cywilizacje. Bazą jest myśl Konecznego, ale znacznie odbiegam od tamtych zasad. Tej tematyce, ale z naciskiem na podstawy rzeczypospolitej tworzę portal www.poczetRP.pl

Nowości od blogera

Komentarze

Inne tematy w dziale Społeczeństwo