Krzysztof J. Wojtas Krzysztof J. Wojtas
50
BLOG

Polemika dotycząca konfliktu Prawdy i Dobra

Krzysztof J. Wojtas Krzysztof J. Wojtas Społeczeństwo Obserwuj notkę 1

 "Mylisz się, ja nie walczę tutaj o Dobro, ale o Prawdę. Dla mnie prawdą jest wspólne pochodzenie Dobra , Piękna i Prawdy od Miłości. Miłość jako wartość najwyższa bywa realizowana na wiele sposobów, a jednym z nich jest Dobroć. Miłość także jest źródłem Piękna i Prawdy. Oponuję przeciwko przeciwstawianiu Dobra, Prawdzie i dziwię się Twojemu stanowisku – ale cóż, może Twoim żywiołem jest walka, którą masz zapisaną w nazwisku."

Jacek Rossakiewicz

To jeden z komentarzy jakie wymieniliśmy z Jackiem w witrynie Klubu Inteligencji Polskiej. Myślę, że sprawa jest ważna. Moja odpowiedź, choć pobieżna - i tak jest długa. W zasadzie jest materiałem na notkę, którą i tak zamierzałem napisać.
KJW 
 
 
 
 
 
Ustalmy podstawy naszej polemiki. Przede wszystkim nie określiłeś powodów wynikania Prawdy, Piękna i (opcjonalnie) Dobra – z Miłości. Zatem – są to twoje przekonania,  a nie stan odniesienia.
Moje „wyprowadzenie zależności” podałem w „Cywilizacji Polskiej”. Być może niezbyt wyraźnie, a sprawa jest zasadnicza.  Przeprowadzę tok myślenia inaczej.
 
Naszym tu wspólnym ustaleniem: „ Dla mnie prawdą jest wspólne pochodzenie Dobra , Piękna i Prawdy od Miłości.” To Twoje słowa z komentarza. Czyli zgadzamy się w tym, że u Akwinaty wystąpił błąd w definiowaniu Miłości, w której to definicji św. Tomasz z Akwinu napisał, że miłość jest przyleganiem do dobra.

 
Taka definicja jest sprzeczna z Twoim (i moim) ujęciem, gdyż jeśli dobro ma wynikać z miłości, to miłość nie może być określana za pomocą dobra.
W tym wypadku, odwołując się do św. Pawła: „Miłość jest pierwsza”. I z tym się zgadzamy, nawet pomijając źródło tego twierdzenia.
Skąd zatem „odejście” Tomasza od pierwotnego ustalenia?
Jeśli do tego porównamy te twierdzenia z poglądami Arystotelesa, to jedynym źródłem jest myśl judaistyczna zawarta w Pięcioksięgu.
 
Z kolei w odniesieniu do Prawdy myśl Tomasza nie odchodzi od toru Arystotelesa. Za arystotelesowską definicję można chyba podać:  „prawda jest uzgodnieniem myśli z rzeczą, która jest przedmiotem tej myśli”. Tomaszowe ujęcie chyba uzupełnia tę definicję o , mającą swój pierwowzór w myśli Izaaka Izraeli, że prawda jest właściwością bytu (to element metafizyczny).
 
Dla naszej dyskusji ważne jest stwierdzenie, że każdy byt ma swoją prawdę (wynikającą z zamierzenia Stwórcy). Prawda zatem pochodzi od Miłości, rozumianej tu jako źródło istnienia.
 
Pozostaje kwestia DOBRA.
Czy dobro może być traktowane jako właściwość bytu i to w sposób odrębny od prawdy?
Powszechna Encyklopedia Filozofii podaje, żedobro to określenie wartości użytecznej rzeczy; kwalifikacja czynu moralnego; przedmiot właściwy woli; powszechna właściwość bytów, wchodząca do kanonu tzw. transcedentaliów relacyjnych, czyli takich, które wskazują na przyporządkowanie każdego bytu woli Stwórcy lub twórcy.

 
Spór, jaki prowadzimy, dotyczy ostatniego z członów definiujących Dobro.
Czyli dobro jako powszechna właściwość ukazująca każdy byt jako pochodzący od woli Stwórcy i bytujący jako cel wszelkiego dążenia.
Rozumiem to tak, że samo istnienie bytów (bytowanie), jest właściwością z natury dobrą, gdyż jest pochodną woli Stwórcy. Dobro ukazuje świat jako dziedzinę dóbr, wśród których występujądobra – środki i dobra – cele.
 
Nawet zatem w tym przypadku – nie można traktować dobra jako bytu, a więcej – nie można dobra traktować odrębnie od prawdy, gdyż dobro utożsamia się z prawdą jako właściwość bytu. Zaznaczanie odrębności prowadzi do błędu.
W tym sensie, zwłaszcza biorąc pod uwagę pierwsze człony definiujące dobro, po włączeniu dobra do kanonu wartości bazowych (Prawda, Dobro, Piękno), bardzo łatwo jest o mylne porządkowania i wynikania.
Ten ostatni człon definicji dobra powstał w wyniku wpływu myśli filozoficznej ostatniego okresu. Biorąc zaś pod uwagę wcześniejsze rozważania na temat dobra – Arystotelesa, sofistów i in., lepszym będzie uznanie wskazanego tu utożsamienia prawdy i dobra jako właściwości bytu.
 
Nie poszukujmy korzeni w ostatnich dywagacjach tematycznych, a zawsze starajmy się znaleźć początek drogi rozwojowej. Takie jest moje zdanie w tej kwestii. 
 

członek SKPB, instruktor PZN, sternik jachtowy. 3 dzieci - dorośli. "Zaliczyłem" samotnie wycieczkę przez Kazachstan, Kirgizję, Chiny (prowincje Sinkiang, Tybet _ Kailash Kora, Quinghai, Gansu). Ostatnio, czyli od kilkudziesięciu już lat, zajmuję się porównaniami systemów filozoficznych kształtujących cywilizacje. Bazą jest myśl Konecznego, ale znacznie odbiegam od tamtych zasad. Tej tematyce, ale z naciskiem na podstawy rzeczypospolitej tworzę portal www.poczetRP.pl

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Społeczeństwo