Krzysztof J. Wojtas Krzysztof J. Wojtas
174
BLOG

Cywilizacje nigdy nie rezygnują...

Krzysztof J. Wojtas Krzysztof J. Wojtas Społeczeństwo Obserwuj notkę 3

 Jeśli rezygnują z najmniejszej cząstki swej doktryny – upadają.

 
W zasadzie powtarzam w nieco innej wersji konstatacje prof. Konecznego dotyczące konfrontacji cywilizacyjnych. Próba akceptacji jakiegoś elementu obcej cywilizacji prowadzi do powstania „potworka” cywilizacyjnego – który szybko degeneruje  kolejne instytucje życia publicznego prowadząc do zniszczenia tego organizmu.
Taką rolę (raka cywilizacji) spełnia „multi – kulti”.
 
Niedawno postawione zostało pytanie, dlaczego Słowianie, mimo niezwykłej sile witalnej, innowacyjności i inteligencji poddali się wpływom cywilizacji barbarzyńskiej – judaizmowi?
Sam bowiem judaizm jest niezwykle destrukcyjny niszcząc zawsze tkankę – żywicielkę.
W tych kategoriach warto spojrzeć na problem upadku USA – co dla obserwatora jest oczywiste, mimo pozorów potęgi.
 
Skąd zatem bierze się ta niezwykła moc wpływu destrukcji na silne organizmy?
Cóż. Sądzę, że ta moc zawarta jest w idei konsekwentnie realizowanej. Ważne przy tym, aby dostrzec, że czas ma „inny wymiar” w relacjach międzyludzkich (mierzonych czasem życia człowieka), i pomiędzy cywilizacjami, gdzie dostrzegalne zmiany są zauważane zazwyczaj po 3 pokoleniach.
 
Pierwszą sprawą jest określenie celu cywilizacyjnego.
Mając ustalony cel -  określane są środki, jakie mogą być użyte do jego realizacji. Czyli system wartości.
Wszystkie działania „mierzone” są przydatnością w realizacji celu.
 
W ramach filozoficznego systemu personalistycznego (a taki mamy w naszym kręgu kulturowo – cywilizacyjnym), występują w zasadzie tylko dwie przeciwstawne odmienności (reszta stanowi mutacje). Jest więc Cywilizacja Równości, czyli oparta na Miłości, Zgodności i mająca strukturę partnerską oraz Cywilizacja Hierarchiczna, oparta o posłuszeństwo, podległość i niezgodność.
 
Cywilizacja Polska (Słowiańska) budowana była na zasadach pierwszej z wymienionych. Cywilizacja Żydowska – to ta druga opcja.
Jeśli zaś rozważamy chrześcijaństwo, a w tym nauki Chrystusa – to widać, że konflikt jaki miał miejsce – dotyczył właśnie tego problemu. Skończył się identycznie jak opisywany w Biblii (na podstawie wcześniejszych tekstów), konflikt między Kainem i Ablem.
 
Konflikt między cywilizacjami ma ten sam charakter a dotyczy  nie pojedynczych osób, a idei, których wyznawcami są duże grupy ludzkie.
 
Jak przebiega konfrontacja?
Cywilizacja Hierarchiczna używa wszystkich metod prowadzących do celu. Nie ma ograniczeń. Korzystając z hierarchiczności – opiera się na wąskiej grupie leaderów i podległości innych wynikających z korzyści, jakie się im oferuje. (Te korzyści są nie tylko materialne, ale i mentalne – np. uznanie za etyczne każdego postępowania, także w realizacji osobistych zachcianek – patrz: Polański).
Drugim czynnikiem jest konsekwencja w działaniu.
System nastawiony na walkę – wykorzystuje każdą sposobność dla realizacji celów cząstkowych. Tę cechę można było zaobserwować np. w czasie wspólnych rządów Unii Wolności i „Solidarności” – kiedy to UW zrealizowała wszystkie swoje cele, a druga strona została uwikłana w spory wewnętrzne.
Po zrealizowaniu swoich celów – doprowadzono do upadku rządu i „nowego rozdania”. Tyle, że już na nowych warunkach.
Bardzo często w rozmowach tamtego okresu przewijały się stwierdzenia typu: „Dlaczego władze są takie głupie? Przecież wynikiem będzie upadek, klęska, demoralizacja (wybrać odpowiednie).”. Owszem, tak można byłoby oceniać z punktu widzenia narodowych interesów, gdzie polskość powiązana jest jednoznacznie z Cywilizacja Równości. Tyle, że władze nie reprezentowały(-ują) interesów tej cywilizacji.
 
W czym jest słabość, ale też może to być siłą, Cywilizacji Polskiej (Równości)? W egalitaryzmie elit.
Jeśli bowiem elity w środowisku ludzi dobrej woli są nieświadome swej wspólnoty ideowej – łatwo przegrywają z systemem hierarchicznym. Z kolei przy świadomości celu atak na jedną osobę powoduje reakcje innych. Mamy zbiorowe przeciwdziałanie. To wielka moc Cywilizacji Polskiej, ale też konieczność samookreślenia własnej postawy względem celu. 
Kończąc. Temat jest tylko „dotknięty”. Czy spowoduje refleksję? Zależy na jakim etapie rozwoju mentalnego jesteśmy jako społeczność blogerska.

członek SKPB, instruktor PZN, sternik jachtowy. 3 dzieci - dorośli. "Zaliczyłem" samotnie wycieczkę przez Kazachstan, Kirgizję, Chiny (prowincje Sinkiang, Tybet _ Kailash Kora, Quinghai, Gansu). Ostatnio, czyli od kilkudziesięciu już lat, zajmuję się porównaniami systemów filozoficznych kształtujących cywilizacje. Bazą jest myśl Konecznego, ale znacznie odbiegam od tamtych zasad. Tej tematyce, ale z naciskiem na podstawy rzeczypospolitej tworzę portal www.poczetRP.pl

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Społeczeństwo