Jaki prezydent jest nam potrzebny? Tak się na tym zastanawiałem, bo przecież aktualni kandydaci to medialne "wydmuszki".
Czyli ludzie bez jaj, pomijając kandydatkę SLD, wobec której wymagania są większe - ma być "cycasta, dupiasta i basta". A czy ma te atrybuty? - Gusta są różne.
Wczoraj dostaliśmy, po wielu perypetiach , kociaka. Taki młody jeszcze - około 5 miesięcy, czyli najlepszy wiek do zaadaptowania się w nowym miejscu.
W odniesieniu do kandydata na prezydenta - pewne, że "nie umoczony" w jakieś tam chodzenie po stołach, czy inne rodzaje służb.
Co prawda wczoraj, zaraz po przywiezieniu do domu, kiedy moje psy chciały z nim zawrzeć natychmiastową znajomość - nieco się przestraszył, ale nie był to strach paniczny, a uzasadniony.
Dzisiaj (a dostał swe zaplecze na czas dostosowania, niedostępne dla psów - odgrodzone barierką), kiedy pies próbował na tylnych łapach przyjrzeć mu się "z bliska", nie tylko nie uciekł, ale zjeżył się, zapchykał i sięgnął w dół łapką najeżoną pazurami.
Prezydent - doskonałe cechy, strach w trudnych sytuacjach jest pozytywny. Świadczy, że dany osobnik nie podejmie decyzji bezrozumnie. Z kolei - szybkie dostosowanie i obrona własnego terytorium - świadczy o zadziorności i dbaniu o własne interesy.
Co jeszcze? Lubi zabawę a kiedy zabrał mi sznureczek z zabawką to po chwili wziął ją do pyszczka i przyniósł z powrotem. Znaczy - inteligentny (aż dziw) i wie czego chce. Doskonałe cechy decydenckie.
Jeść lubi i to dobrze, ale nie byle co. Jako prezydent to by wiedział, co jest ludziom potrzebne, skoro ma podobne oskomy.
Potrafi mruczeć i przytulać się, ale też jeśli za długo głaskany - pokazuje (zębami i pazurami), że ma dość. Też bardzo pozytywna cecha dla prezydenta - będzie potrafił wykorzystywać i dostosowywać się do ludzkich słabości, ale nie pozwoli, aby miał służyć takim formom prowadzącym do degeneracji zdrowych norm społecznych relacji.
Kończąc. Uważam, że wskazane cechy pozwoliłyby w pełni realizować obowiązki prezydenta, jako wzoru postawy prospołecznej i reagować na występujące współcześnie wyzwania.
PS. Jest maści biszkoptowej, niekiedy nawet mocno zrumienionej.
Ma wszystkie zmysły i części ciała. Jestem przekonany, że będzie miał pozytywne cechy przywódcze, które mogą zostać wykorzystane dla społecznego dobra. Jak dorośnie - na pewno będzie "rządził całą okolicą" - i to też mam na myśli sugerując wybór tak perspektywicznego kandydata.
Proszę o zgłaszanie akcesu (i stosownych składek - na razie na moje konto) do Komitetu Wyborczego
członek SKPB, instruktor PZN, sternik jachtowy. 3 dzieci - dorośli. "Zaliczyłem" samotnie wycieczkę przez Kazachstan, Kirgizję, Chiny (prowincje Sinkiang, Tybet _ Kailash Kora, Quinghai, Gansu). Ostatnio, czyli od kilkudziesięciu już lat, zajmuję się porównaniami systemów filozoficznych kształtujących cywilizacje. Bazą jest myśl Konecznego, ale znacznie odbiegam od tamtych zasad. Tej tematyce, ale z naciskiem na podstawy rzeczypospolitej tworzę portal www.poczetRP.pl
Nowości od blogera
Inne tematy w dziale Społeczeństwo