W wielce wyrafinowanych dyskusjach na temat Trybunału Konstytucyjnego nie pojawiło się jedno, wydaje się zasadnicze, pytanie:
W CZYIM IMIENIU FERUJE WYROKI TRYBUNAŁ KONSTYTUCYJNY?
Obecnie wszystko wskazuje, że środowisko prawnicze próbuje narzucić narrację, iż TK opiera swe orzeczenia na Konstytucji, czyli orzeka W IMIENIU KONSTYTUCJI.
Jednak, jeśli orzeczenia mają IMIĘ RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ, to wyroki TK powinny być w zgodności podstawami istnienia umowy społecznej na jakiej utworzono PAŃSTWO POLSKIE, a której literalną postać zawiera Konstytucja. Zatem wszystkie orzeczenia TK powinny też mieć taką podbudowę.
Dopiero na tej bazie można rozważać, czy planowane na 12 stycznia posiedzenie TK może mieć moc wiążącą. Bez tego odniesienia - wyroki TK mogą być uznane za zamach stanu - są bezpośrednim zamachem na Rzeczpospolitą.


Komentarze
Pokaż komentarze (15)