brat Damian brat Damian
143
BLOG

WLM versus BLM

brat Damian brat Damian Społeczeństwo Obserwuj notkę 7
Mechanizmy lewicowej demagogii

Brawo angole! Brawo kibole! Rabini lewicowej ideologii i manipulatorzy poprawnościowej religii są przekonani, że społeczeństwo jest zbiorowiskiem gamoni, którym można wcisnąć każdy kit. Przez lata wciskano multi-kulti, integrację i tolerancję. Tego było jeszcze mało i zaczęto wychowywać społeczeństwo w kulcie uchodźców oraz rasistowskim dzieleniu ludzi na lepszych i gorszych: kolorowi lepsi, biali gorsi. Popatrzcie na przykład na filmy netflixa: typowy wyrodek to biały mężczyzna, czarny jest policjantem lub innym zbawicielem ludzkości. Ostatnio w serialu patrzę i oczy przecieram: grupa białych chłopaków w nowojorskim metrze napastuje pasażerów. Czy to ten Nowy York, który znam, czy może jakieś zupełnie inne miasto?

WLM (White lifes matter) versus BLM. Porównajmy śmierć Henry’ego Nowaka i George Perry Floyd Jr. Nowak spokojny student, nigdy nie mający konfliktów z prawem. Georg Floyd wielokrotny przestępca, który po warunkowym zwolnieniu, uczestniczył w napadzie rabunkowym na dom, w trakcie którego Floyd groził ciężarnej kobiecie nożem. W momencie aresztowania przez policję, która podejrzewała go o użycie fałszywych pieniędzy, miał w ciele ślady następujących narkotyków: fentanyl, norfentanyl, amfetamina, metamfetamina, morfina, konopie indyjskie. Wszystko to nie przeszkodziło światowym mediom rozpętać histerię, która pomogła wypromować niedorajdę Bidena na prezydenta. Jeśliby to było konieczne samo CNN zamordowałoby niejednego murzyna, iżby tylko swój człowiek trafił do Białego Domu. Ileż to było wtedy krokodylich łez nad zabitym przestępcą i jak rwano szaty nad brutalnością policjantów!

Nowak miał w organizmie niewielką ilość alkoholu, tak że mógłby nawet siąść za kierownicą. Sam zaś morderca, Vickrum Digwa przyznał w rozmowie z bratem, że żadnej samoobrony z jego strony nie było, bo nie było żadnej agresji ze strony Nowaka. Media zaś w przypadku jego śmierci ile mogą terkoczą, że nie ma tutaj żadnych powodów wiązać tę tragedię z kryzysem imigranckim i rasowym trapiącym brytyjskie społeczeństwo. Nikt też z światowych mentorów nie pisze pełnych gromów poematów na temat okrucieństwa policjantów z Southampton. Tym się różni BLM od WLM (Białe życie się liczy): Tam media rozgrzewały emocje do czerwoności, a tutaj chłodzą lodem i ciekłym azotem. To wywiad z przywódcą brytyjskich sikhów, który zapewnia, że jego rodacy to bezbronne owieczki, a długie noże noszą do odganiania much, a to minister spraw wewnętrznych Wielkiej Brytanii, Shabana Mahmood (jedna z dwóch pierwszych muzułmanek w brytyjskim parlamencie) zamartwia się aktami agresji na sikhów i innych imigrantów. A gdzie podobieństwo? - obydwie ofiary skarżyły się policjantom, że nie mogą oddychać.

Lewica jest głęboko przekonana, że ludziom można zrobić wodę z mózgu, nauczyć czarne nazywać białym, a białe czarnym. Dlaczego policjanci z Southampton byli tak bezlitośni w stosunku do wykrwawiającego się Nowaka? Ponieważ od lat karmieni są dyrektywami i instrukcjami o równości, szacunku, tolerancji, integracji. Ich zadaniem nie jest walka z przestępczością, tylko z białym rasizmem, ksenofobizmem i chrześcijańską nietolerancją.

Choć murzyni stanowią około 13% populacji USA, to osoby czarnoskóre stanowią ponad 37% wszystkich więźniów w skali kraju, a ich wskaźnik uwięzienia jest średnio pięciokrotnie wyższy niż ludności białej. W Anglii przedstawiciele mniejszości etnicznych stanowią ponad 27% całej populacji więziennej, przy czym w populacji młodocianych odsetek ten przekracza połowę. W Szwecji ponad połowa więźniów to imigranci, a jest ich jeszcze więcej wśród oskarżonych o najcięższe przestępstwa. Oczywiście te dane statystyczne nic nie znaczą i nic nie dają do myślenia. Niech żyje mieszanka kultur, religii i języków! Niech żyje nowa wieża Babel! O sukcesach inkulturacji najlepiej mówi to, że Hadi Alodid biedny uchodźca i azylant z Sudanu, który dźgał w Belfaście Stephena Ogilviego nożem po oczach, na przesłuchaniu nie raczył mówić po angielsku i zażądał arabskiego tłumacza, choć w szpitalu dał radę po angielsku grozić lekarzom, że ich pozabija.

Ludzie na Zachodzie od dziesięcioleci terroryzowani są takim poprawnościowym bełkotem, że lewacy u władzy sami uwierzyli w swoje brednie. Łatwo ogłupić inteligenta, trudniej kibola. Kibol czerpie wiedzę z tego co widzi i słyszy. Kibol łączy przyczyny ze skutkami. Kibol potrafi odróżnić fakty od ściemy. Dla zwycięstwa ideologii można kłamać bez końca zgodnie z dewizą Geobbelsa: kłamstwo powtórzone 1000 razy staje się prawdą. Można działać według słów Stalina: jeśli rzeczywistość nie zgadza się z ideologią, tym gorzej dla rzeczywistości. To według tych zasad, kiedy we Francji kolorowa młodzież pali samochody i demoluje sklepy, media będą wyłazić z siebie, żeby tylko nie pokazać jaki mają kolor skóry przestępcy. To dlatego w Niemczech po „wędrówce ludów” Merkel media i politycy ukrywali przestępstwa popełnianie przez imigrantów.

Jednak nigdy nie da się wszystkich ogłupić. Prawda ma niezwykłą siłę i atrakcyjność. „Kto sieje wiatr, ten zbiera burzę” (Księga Ozeasza 8,7) – niekończące się kłamstwa i mydlenie oczu doprowadzają w końcu ludzi do wściekłości. Im dłużej człowiek zagryza wargi, tym na koniec gwałtowniejsza będzie reakcja. Im bardziej władze, media i elity w imię afirmacji różnorodności oraz wspierania inności fałszowały rzeczywistości i upiększały fakty, tym mocniejsza będzie w końcu reakcja milczącej większości. Dlatego ci, którzy rządzą państwem i umysłami społeczeństwa dobrze zrobię kiedy wezmą sobie do serca słowa Jezusa: „Niech wasza mowa będzie: Tak, tak; nie, nie. A co nadto jest, od Złego pochodzi” (Mt 5, 37). Kłamstwo nigdy nie jest przyjacielem dobra i sprawiedliwości. Zamiast zaklinać rzeczywistości lepiej ją obiektywnie analizować i wyciągać racjonalne wnioski. Zamiast bredzić o miłości wszystkich do wszystkich, powinno się spokojnie ocenić skutki masowej imigracji w Europie i podjąć realne wysiłki, aby zażegnać kryzys, który rozwija się na naszych oczach. Oczywiście takie podejście może podmyć fundamenty lewackiej ideologii, której główną cechą jest dogmatyzm i irracjonalność. Jeśli jednak nie zaczniemy korzystać z naszych mózgów, to płonące samochody staną się coraz częstszym zjawiskiem nie tylko w Belfaście. Kiedy władza zdradza swoich obywateli, wtedy budzą się demony. Kiedy bijąc ideologiczną pianę i reedukując społeczeństwo władza zapomina, że jej podstawowym zadaniem jest obrona życia i mienia swoich poddanych niezależnie od ich koloru skóry, poglądów i religii, wtedy zdesperowani poddani chwytają za kamienie.

Ostatnie zdjęcie Henry’ego Nowaka.


brat Damian
O mnie brat Damian

br. Damian TJ. Urodzony 1968 Lublin, uczęszczał do liceum Zamoyskiego. Należał do związanego z „Solidarnością” Niezależnego Ruchu Harcerskiego, potem do podziemnego Stowarzyszenia Harcerstwa Katolickiego „Zawisza”. W 1987 wstąpił do nowicjatu Towarzystwa Jezusowego w Gdyni. Zakończył filozofię w Krakowie na Wydziale Filozoficznym TJ (specjalizacja „kultura, estetyka, mass-media, kino”). Praca dyplomowa u bp. Jana Chrapka. Od 1991 pracował w TVP, jako dziennikarz i producent. Przechodzi szkolenie telewizyjne w Kuangchi Program Service – Tajwan. W 1996 wyjechał na Syberię, gdzie organizuje Studio Telewizyjne „Kana” w Nowosybirsku. Korespondent TVP i Radia Watykańskiego. Pomaga w szkolenia dziennikarzy z Europy Wschodniej w „European Center for Communication and Culture” w Falenicy. W 1999 rozpoczyna studia podyplomowe w szkole filmowej w Moskwie. W tym samym roku składa śluby wieczyste. Studia kończy w 2004 filmem dyplomowym „Wybacz mi Siergiej”, który uzyskał liczne nagrody na międzynarodowych festiwalach http://www.forgivemesergei.com. Wyjeżdża do Kirgizji - praca charytatywna Kościoła Katolickiego (więzienia, domy inwalidów) i prowadzi Klub Filmowy przy Ambasadzie Watykanu w Biszkeku. W 2006 wyjeżdża na południe Kirgizji, pomaga przy zakładaniu nowych parafii w Dżalalabadzie i Oszu www.kyrgyzstan-sj.org . Buduje i kieruje Domem Rekolekcyjnym nad jeziorem Issyk Kul, gdzie co roku przebywa ponad 1000 dzieci (sieroty, inwalidzi, dzieci z ubogich rodzin, dzieci i młodzież katolicka, studenci muzułmańscy) www.issykcenter.kg . Zakłada Fundacje Charytatywną “Meerim Bulak – Źródło Miłosierdzia” i społeczną „Meerim nuru”. Kapelan więzienia - w tym zajęcia w grupie AA. 2012 w Pawłodarze (Kazachstan). 2012-13 w Domu rekolekcyjnym w Gdyni i w portalu Deon w Krakowie. 2013-14 w Moskwie – odpowiada za sprawy finansowe, prawne, organizacyjne i budowlane Instytutu Teologicznego św. Tomasza. Od 2014 pracuje w Radiu Watykańskim w Rzymie. Od IV 2016 pracuje w TVP przy przygotowaniu transmisji z ŚDM. Współpracował z różnymi stacjami telewizyjnymi i redakcjami jako reżyser i dziennikarz. Pisze artykuły między innymi do „Poznaj Świat”, „Góry”, „Gość niedzielny”, Alateia i „Opoka”. 2017-2023 ekonom Apostolskiej Administratury w Kirgistanie, dyrektor kurii, ekonom jezuitów w Kirgistanie, ekonom Fundacji "Meerim Nuru" i Centrum Dziecięcego nad j. Issyk-kul, budowniczy katedry. Obecnie pracuje w Kolegium jezuitów w Gdyni i pomaga Ignacjańskim Centrum Formacji Duchowej.  Przewodnik wysokogórski: organizował wyprawy w Ałtaj, Sajany, Tuwę, Chakasję, na Bajkał, Zabajkale, Jakucję, Kamczatkę, Ałaj, Pamir i Tienszan, Półwysep Kolski. www.tienszan.jezuici.pl

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (7)

Inne tematy w dziale Społeczeństwo