Marcin B. Brixen Marcin B. Brixen
531
BLOG

Piosenka o pedofilach

Marcin B. Brixen Marcin B. Brixen Polityka Obserwuj notkę 15

- Kolejny skandal w sprawie międzynarodowego reżysera zatrzymanego za starą sprawę o pedofilię - powiedział spiker dziennika.
- Jak długo będą męczyć niewinnego człowieka? - zapytała oburzona mama Łukaszka.
- Jaki niewinny?! - zakrzyknęli oburzeni tata, babcia i dziadek.
- Oczywiście, że niewinny! Przecież... - i tu mama podała cały szereg argumentów na korzyść reżysera.
- Otóż pewien artysta nagrał pewną piosenkę. Puścimy ją teraz państwu... - kontynuował spiker. Z telewizora dobiegły dźwięki muzyki.

Wszyscy artyści to pedofile
Potrafią dzieci wprowadzić w życie
Co mówię - dzieci, to prostytutki
za linijkę prochów i szklankę wódki
Same się potem do łóżka pchają
A po trzydziestu latach wybaczają
Żadne przestępstwo, to był zwykły dil,
To było dawno, daleko, kilka chwil...

Wszyscy artyści to pedofile
Oni potrafią się uśmiechać mile
Wielki dorobek, piękna kariera
Od pucybuta do reżysera
Zdjęcia, nagrody, uściski dłoni
Listy poparcia, mowy, ukłony
Trzeba wybaczyć słabość u boga
Bez nich nasza kultura uboga

Wszyscy artyści to pedofile
Z twym dzieckiem spędzą upojne chwile
I jednych można zamknąć do kicia
Innych nie można - to celebryta
Wszyscy artyści to pedofile
Z twym dzieckiem spędzą upojne chwile
I jednych można zamknąć do kicia
Innych nie można - to celebryta

- Tak swoją drogą, gdzie jest Łukasz? - zapytał tata Łukaszka. Okazało się, że w domu go nie ma. Wszyscy zbledli, a dziwo najbardziej mama Łukaszka. Na szczęście chwilę później rozległo się znajome łupnięcie drzwiami i w mieszkaniu pojawił się przemoczony Łukaszek.
- Pada. Co? E, tylko trochę się spóźniłem. Bo szedłem z Grubym Maćkiem i zaczepił nas jakiś dziwny facet. To znaczy my na niego wpadliśmy. Jadł kiełbasę przy budce. Tak, w deszczu. No i Maciek na niego wleciał i wytrącił mu nóż z ręki. Nie mógł go podnieść, bo ten nóż wpadł centralnie w kałużę. A ten facet krzyknął "Nóż w wodzie!" i uciekł. Dziwny jakiś.

Nie biorę żadnej odpowiedzialności za to co robi Łukaszek, a tym bardziej za to, co mówi Gruby Maciek. A tak poza tym, to fikcja, czysta fikcja. UWAGA! Podczas czytania nie należy jeść i pić! Nie zaleca się czytania pokątnie w obecności szefa! Opluty monitor czyścimy specjalną chusteczką, a klawiaturę szczoteczką do zębów (by Redpill)

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (15)

Inne tematy w dziale Polityka