Blog
Sowiniec
Sowiniec
Sowiniec filozof, nauczyciel akademicki
293 obserwujących 3864 notki 4863133 odsłony
Sowiniec, 1 grudnia 2018 r.

Nowoczesnej już dziękujemy

941 171 0 A A A

                 Do polityki garną się różni ludzie, trudno więc generalizować nazywając ich albo elitą narodu, albo nieudacznikami życiowymi, którzy chcą zrekompensować sobie zawodowe bądź inne niepowodzenia pełnieniem ważnych społecznie funkcji. Często jest tak, że ktoś nie potrafiący odnaleźć się w pracy okazuje się być znakomitym ministrem, parlamentarzystą, czy radnym, bywają i bardzo mądrzy oraz cenieni w swoich profesjach specjaliści, którzy kompromitują siebie i swoją partię.

                Na tym tle prawdziwym fenomenem jest Nowoczesna. Takiego nagromadzenia politycznych impotentów przegrywających wszystko, co jest do przegrania, nie umiejących jasno i wyraźnie przedstawić swoich założeń oraz celów, dających się wodzić za nos liderom Platformy Obywatelskiej jeszcze na polskiej scenie publicznej po 1989 roku nie było. W licytacji na polityczną głupotę szans nie miałyby z nią nawet Samoobrona oraz Liga Polskich Rodzin, od których - zważywszy kto firmował je swoimi nazwiskami - niewiele mądrego i dobrego  można było oczekiwać.

               Nie chcę kopać leżącego ani pastwić się nad ludźmi, których niebywałe przejawy indolencji omawiałem tu wielokrotnie. Wystarczy przywołać nazwiska Ryszarda Petru i Katarzyny Lubnauer jako kolejnych przewodniczących tego żałosnego ugrupowania, aby zdrowo się pośmiać. A przecież za ich plecami trwał i nadal trwa zacięta walka o to, kto zostanie zacytowany przez media z powodu wyjątkowo idiotycznej wypowiedzi lub podjęcia wprawiającej w osłupienie decyzji.

              W Nowoczesnej jest z pewnością - jak w każdej partii - sporo ludzi, którzy dobrze dawali sobie radę w życiu i byli wysoko cenieni za kwalifikacje zawodowe. Kiedy postanowili się jednak zaangażować w politykę, czar prysł i mamy to, co mamy, czyli wstyd, żenadę, pośmiewisko.

             A może Lubnauer i jej podwładni oraz Petru z grupą, którą wyprowadził z Nowoczesnej wróciliby do dawnej pracy i dali sobie spokój z działaniem w obcej im materii? Z pewnością byłoby to z korzyścią dla nich i dla polskiej polityki.


Opublikowano: 01.12.2018 11:35. Ostatnia aktualizacja: 01.12.2018 11:38.
Autor: Sowiniec
Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

filozof-fenomenolog, autor "Zarysu filozofii spotkania" i "Filozofów o godnym życiu", harcerz, publicysta prasy krajowej i polonijnej, przewodniczący Komitetu Opieki nad Kopcem Józefa Piłsudskiego, rzecznik Porozumienia Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych w Krakowie, były reprezentant prasowy pułkownika/generała Ryszarda Kuklińskiego w Polsce

Ostatnie notki

Obserwowane blogi

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • @noo
  • @Scholi Bardzo dziękuję za ten rzeczowy wywód.
  • @Prze Dokładnie tak.

Tematy w dziale Polityka