68 obserwujących
331 notek
372k odsłony
  686   0

"FESTIWAL GŁUPOTY" KLASY POLITYCZNEJ I GAZETY POLSKIEJ

O prawdę, rozum i godność - w sprawie ataków na ks. Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego.
O prawdę, rozum i godność - w sprawie ataków na ks. Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego.

 

Ostatnie dni przynoszą kolejne fale ataków w haniebnej nagonce, rozpętanej przez „Gazetę Polską” i powiązane z nią media przeciwko zasłużonemu polskiemu kapłanowi, ks. Tadeuszowi Isakowiczowi-Zaleskiemu. Żaden polski patriota, żaden przyzwoity człowiek, któremu przyświecają wartości takie jak niepodległość, tożsamość narodowa i prawda historyczna, nie może wobec tej nagonki stanąć obojętnie. Dlatego jako Polak, narodowiec, a zarazem – potomek Kresowian, którzy ukraińskiego, ludobójczego szowinizmu doświadczyli na własnej skórze, mówię: dosyć tego!

1. Przemilczanie i branie w nawias bestialskiego ludobójstwa, dokonywanego pod banderowskimi sztandarami przez ukraińskich szowinistów, jest kłamstwem historycznym nie mniejszym niż kłamstwo katyńskie czy negowanie zbrodni oświęcimskiej. Kto się go dopuszcza, powinien być publicznie piętnowany i wykluczony ze wspólnoty ludzi przyzwoitych. Nawoływania polityków i publicystów centroprawicy, by dziś „przekraczać historię” w tej sprawie niczym nie różnią się od znanego z kampanii prezydenckiej Aleksandra Kwaśniewskiego, obłudnego hasła „wybierzmy przyszłość”. Działacze dawnej opozycji solidarnościowej, chcący „przekraczać historię” w sprawie banderowskiego ludobójstwa na Kresach, powinni najpierw zastanowić się, czy z równą łatwością chcą brać w nawias to, co bezpośrednio ich dotyczy - zbrodnie stanu wojennego, sprawę Pyjasa, ks. Popiełuszki i inne mordy komunistyczne. Wreszcie, trzeba powiedzieć, że postawa tych, którzy wzruszają ramionami nad tragedią Kresów w niczym nie różni się od postawy ludzi kpiących czy umniejszających wagę katastrofy smoleńskiej.

2. Zachowanie polskiej klasy politycznej i głównego nurtu medialnego w kontekście kryzysu ukraińskiego musi zdumiewać. W ostatnich miesiącach mieliśmy w tej sprawie do czynienia z niespotykanym wręcz festiwalem głupoty, w którym celowała zwłaszcza opozycyjna centroprawica i jej organy medialne z „Gazetą Polską” na czele.

Po pierwsze, niczym nie daje się usprawiedliwić fakt, że polskie elity popierają ukraińską opozycję (dziś będącą u władzy) bezwarunkowo, nie akcentując polskich poglądów na rozwijany w jej szeregach kult Stepana Bandery i zbrodniczej formacji Ukraińskiej Powstańczej Armii. Haniebny proceder....

Więcej:

narodowcy.net/publicystyka/9251-robert-winnicki-broni-ks-zaleskiego-dosyc-teg

 

Agent "Robert"

Zamiast zająć zdecydowane ale spokojne stanowisko za integralnością terytorialną Ukrainy (podważenie tej zasady, tak samo zresztą jak w przypadku Kosowa, powinno być traktowane w Polsce jako zagrożenie) i zejść z pierwszej linii strzału w rozgrywce między Waszyngtonem, Berlinem oraz Moskwą, pożyteczni idioci z PiS-u i platformy kroczą prostą drogą ku katastrofie.

 

Polecane:

wpolityce.pl/artykuly/76307-solidarna-polska-broni-ks-isakowicza-zaleskiego-zostal-on-w-nikczemny-sposob-zaatakowany-tylko-dlatego-ze-smial-miec-inne-zdanie-niz-p-sakiewicz-et-consortes

 

Lubię to! Skomentuj7 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale