Andrzej Ro Andrzej Ro
126
BLOG

Chiny szkolą rosyjskich żołnierzy

Andrzej Ro Andrzej Ro Polityka Obserwuj notkę 2
Podczas gdy świat skupia uwagę na deklaracjach politycznych i spotkaniach na szczycie, pomiędzy Chinami a Rosją trwa cicha, ale niezwykle intensywna współpraca wojskowa, która może zmienić równowagę sił w XXI wieku. Wymiana szkoleniowa żołnierzy i oficerów, masowe dostawy chińskich komponentów i gotowego sprzętu, wspólne testowanie taktyk oraz transfer wiedzy bojowej z ukraińskiego pola walki tworzą realny, choć nieformalny sojusz militarny. Dla Pekinu Rosja stała się strategicznym laboratorium, w którym chińska armia uczy się nowoczesnej wojny wysokiej intensywności, przygotowując się jednocześnie do potencjalnego konfliktu o Tajwan. Ta analiza ujawnia skalę, mechanizmy i strategiczne konsekwencje chińsko-rosyjskiego partnerstwa bez sojuszu.

W lipcu 2025 roku w Pekinie podpisano dwujęzyczną umowę wojskową, na mocy której chińska Armia Ludowo-Wyzwoleńcza (PLA – Zhongguo Renmin Jiefangjun – 中国人民解放军) przeprowadziła tajne szkolenie około 200 rosyjskich żołnierzy na swoich poligonach pod Pekinem, w Nankinie i innych lokalizacjach. 

Program chińsko-rosyjskiej wymiany szkoleniowej wszedł w nową fazę w 2025 roku. Zgodnie z dokumentami i informacjami europejskich służb wywiadowczych, w drugiej połowie 2025 roku chińskie bazy wojskowe przyjęły grupy rosyjskich żołnierzy, w tym instruktorów, którzy po powrocie mieli przekazywać zdobytą wiedzę dalej w rosyjskich siłach zbrojnych.

Główne obszary szkolenia to:

  • Operacje dronów FPV i rozpoznawczo-uderzeniowych
  • Przeciwdziałanie dronom (fan wurenji – 反无人机)
  • Wojna elektroniczna (dianzi zhan – 电子战)
  • Taktyka połączonych rodzajów wojsk (hetong zuozhan – 合同作战)
  • Inżynieria pola walki i koordynacja lotnictwa armijnego

Jednocześnie trwa symetryczna wymiana: chińscy oficerowie i żołnierze szkolą się w Rosji, uzyskując bezpośredni dostęp do wiedzy na temat realiów współczesnej wojny lądowej, w której Rosja walczy od ponad czterech lat.

To partnerstwo ma charakter pragmatyczny i transakcyjny. Rosja, cierpiąca na chroniczny niedobór wyszkolonych kadr i nowoczesnych technologii, otrzymuje chińską wiedzę w zakresie dronów i elektroniki. Chiny zaś zyskują coś znacznie cenniejszego: bezpośredni wgląd w dynamikę konfliktu konwencjonalnego przeciwko armii stosującej zachodnie uzbrojenie, taktykę NATO i masowe użycie dronów.

Dla Pekinu głównym celem tej współpracy nie jest pomoc Rosji w wygraniu wojny, lecz wykorzystanie jej jako kosztownego, ale niezwykle wartościowego poligonu badawczego.

Chińscy dowódcy doskonale zdają sobie sprawę, że potencjalny konflikt o Tajwan (Taiwan tongyi – 台湾统一) lub na Morzu Południowochińskim będzie miał zupełnie inny charakter niż wojny z lat 90. czy nawet konflikt z Indiami. Będzie to wojna nasycona dronami, elektroniką, precyzyjną amunicją i walką o dominację informacyjną. Rosyjskie doświadczenie z Ukrainą dostarcza unikalnych danych empirycznych, których Chiny nie mogłyby uzyskać w żaden inny sposób.

Poprzez szkolenie Rosjan i wysyłanie własnych żołnierzy do Rosji, PLA uzyskuje odpowiedzi na kluczowe pytania:

  • Jak ukraińskie siły (wspierane zachodnimi systemami) neutralizują przewagę liczebną i artyleryjską?
  • Jakie taktyki dronowe są najskuteczniejsze w warunkach silnego ognia przeciwlotniczego?
  • Jak działają systemy dowodzenia i kontroli w środowisku zakłóceń elektronicznych?
  • Jakie są realne straty i tempo zużycia sprzętu w długotrwałym konflikcie wysokiej intensywności?

To jest dla Chin strategiczna kopalnia złota. Zamiast ryzykować własne siły w hipotetycznym konflikcie, Pekin analizuje w czasie rzeczywistym słabości i mocne strony taktyki stosowanej przez stronę ukraińską (i zachodnie standardy), jednocześnie testując rosyjskie metody adaptacji.

Chińsko-rosyjskie partnerstwo wojskowe, choć oficjalnie nie jest sojuszem (tongmeng – 同盟), ewoluuje w kierunku głębokiej interoperacyjności i wymiany wiedzy operacyjnej. To model „partnerstwa bez sojuszu” (huoban er fei tongmeng – 伙伴而非同盟), który pozwala obu stronom unikać formalnych zobowiązań, jednocześnie maksymalizując korzyści.

Jednym z najbardziej strategicznych wymiarów chińsko-rosyjskiej wymiany wojskowej jest głęboka współpraca w dziedzinie dronów, a szczególnie technologii światłowodowych (guangxian wurenji – 光纤无人机). Chińczykom zależy na rosyjskich doświadczeniach bojowych w tym zakresie w stopniu wręcz priorytetowym. Rosyjskie siły zbrojne, walcząc od ponad czterech lat w warunkach intensywnej wojny elektronicznej, opracowały i przetestowały na dużą skalę drony FPV sterowane za pomocą kabla światłowodowego. Te „przewodowe” drony są w dużej mierze odporne na zakłócenia elektroniczne (dianzi ganrao – 电子干扰), co daje im ogromną przewagę na polu walki.

Chińska Armia Ludowo-Wyzwoleńcza (PLA) aktywnie studiuje te rozwiązania poprzez bezpośrednią wymianę szkoleniową i dostawy komponentów. Pekin dostarcza Rosji ogromne ilości kluczowych elementów do budowy takich dronów – przede wszystkim szpul światłowodu (guangxian juan – 光纤卷), akumulatorów litowo-jonowych oraz innych podzespołów. Według danych chińskiej służby celnej, w sierpniu 2025 roku Chiny wysłały do Rosji rekordowe 527 000 kilometrów kabla światłowodowego – prawie trzykrotnie więcej niż w czerwcu. Eksport ten wzrósł niemal dziesięciokrotnie w ciągu lata 2025 roku.

Na zdjęciu z chińskiej telewizji państwowej CCTV (program „National Defense Military Report”) widać właśnie taki zaawansowany dron bojowy, zdolny do przenoszenia 500 gramów TNT. To nie jest prototyp – to przykład technologii, którą Chiny rozwijają i jednocześnie udostępniają (pośrednio lub bezpośrednio) rosyjskim siłom. Chińskie firmy produkują i dostarczają szpule światłowodu, które pozwalają rosyjskim dronom osiągać zasięg nawet 20–30 km przy pełnej odporności na jamming.

Współpraca ma charakter wielopoziomowy i obejmuje:

  • Dostawy komponentów przez chińskie firmy (często z użyciem firm-przykrywek i tras przez kraje trzecie).
  • Wspólne testy i rozwój – chińscy inżynierowie współpracują z rosyjskimi w produkcji i modyfikacjach.
  • Szkolenia poligonowe – rosyjscy żołnierze szkoleni w Chinach uczą się obsługi i taktyki dronów światłowodowych, a chińscy oficerowie w Rosji zdobywają realne doświadczenie z ukraińskiego pola walki.
  • Wymianę wiedzy taktycznej – PLA analizuje, jak Ukraińcy walczą z rosyjskimi dronami i jak Rosjanie adaptują się do zachodnich systemów walki elektronicznej.

Mimo oficjalnych zaprzeczeń zarówno Pekinu, jak i Moskwy, że nie prowadzą żadnej wojskowej współpracy bojowej, skala i szczegółowość programu szkoleniowego jest na tyle duża, że da się ją precyzyjnie udokumentować. Dostępne są nawet personalne informacje o konkretnych żołnierzach i oficerach biorących udział w wymianie, tak że można ustalić ich tożsamość.

Chińscy i rosyjscy żołnierze szkoleni są na bardzo zróżnicowanych poziomach dowodzenia – od starszych sierżantów (taktyka plutonu i kompanii) aż do podpułkowników (poziom operacyjny batalionu i brygady). Taka struktura pozwala na transfer wiedzy zarówno na najniższym szczeblu wykonawczym, jak i na poziomie planowania operacyjnego.

Dowody wspólnych szkoleń Rosji i Chin są przytłaczające: dane personalne uczestników, lokalizacje ośrodków szkoleniowych, zdjęcia, nagrania, dane celne dotyczące dostaw komponentów oraz raporty wywiadowcze kilku państw NATO. To nie jest incydentalna współpraca – to systematyczny, głęboki program wymiany wiedzy bojowej, który trwa od kilku lat i wyraźnie się pogłębia. Pekin nie szkoli się na „ogólną wojnę”. Pekin szkoli się konkretnie na operację, która może zmienić równowagę sił w Indo-Pacyfiku.

Szkolenie wojsk pancernych

Rosyjskie siły zbrojne prowadzą regularne szkolenia chińskich dowódców i załóg czołgowych. Chińczycy szczególnie interesują się taktyką użycia czołgów w warunkach silnego nasycenia polem walki dronami, artylerią precyzyjną i minami. Rosja szkoli chińskich oficerów w:

  • Taktyce małych grup pancernych i zmechanizowanych w środowisku wysokiej intensywności
  • Ochronie przed dronami FPV i amunicją krążącą (loitering munitions)
  • Koordynacji ognia czołgów z artylerią i lotnictwem szturmowym
  • Naprawach polowych i utrzymaniu gotowości bojowej w warunkach długotrwałego konfliktu

Chińskie załogi przechodzą szkolenia m.in. na rosyjskich poligonach w Mulino, w obwodzie niżnonowogrodzkim oraz w ośrodkach na Dalekim Wschodzie. PLA wysyła tam zarówno młodszych oficerów, jak i wyższych dowódców jednostek pancernych, aby studiowali realne rosyjskie doświadczenia z walk w Donbasie i okolicach Charkowa.

Lotnictwo szturmowe i wsparcie pola walki

Największą luką w chińskich zdolnościach bojowych jest brak rzeczywistego doświadczenia w lotnictwie szturmowym i bliskim wsparciu wojsk lądowych (jinzhan zhiyuan – 近战支援). Chiny posiadają nowoczesny sprzęt (J-16, J-20, helikoptery Z-10, Z-19, Z-20), ale nie mają doświadczenia w warunkach silnej obrony przeciwlotniczej, zakłóceń elektronicznych i dynamicznego pola walki.

Rosja szkoli chińskich pilotów i dowódców lotnictwa armijnego w następujących obszarach:

  • Taktyka ataków na cele naziemne w warunkach silnego ognia przeciwlotniczego
  • Współpraca helikopterów szturmowych (Ka-52, Mi-28) z wojskami lądowymi
  • Techniki unikania MANPADS i systemów krótkiego zasięgu
  • Operacje w warunkach ograniczonej widoczności i silnych zakłóceń

Chińscy lotnicy odbywają zarówno symulatory, jak i loty treningowe na rosyjskim sprzęcie. Szczególnie cenne są doświadczenia rosyjskich pilotów z użycia helikopterów szturmowych w warunkach ukraińskiej obrony powietrznej – lekcja, którą PLA traktuje jako strategiczną priorytet przed ewentualnym konfliktem o Tajwan.

Szkolenie w SIGINT i rozpoznaniu elektronicznym

Kolejnym ważnym obszarem jest szkolenie w dziedzinie SIGINT (xinhao qingbao – 信号情报) oraz rozpoznania elektronicznego. Rosja posiada tu ogromne doświadczenie bojowe – zarówno w przechwytywaniu komunikacji ukraińskiej i zachodniej, jak i w zwalczaniu wrogich systemów elektronicznych.

Jednak w tym obszarze współpraca jest wyraźnie asymetryczna i nacechowana wzajemną nieufnością. Rosjanie szkolą Chińczyków niechętnie i w ograniczonym zakresie, obawiając się przekazywania zbyt wrażliwych technologii i metod. Z kolei chińscy specjaliści od SIGINT, szkoleni przez Rosjan, są często oskarżani o próby pozyskiwania informacji wywiadowczych na temat samych rosyjskich systemów i procedur. Relacje w tej dziedzinie są zatem napięte – Rosja przekazuje Chińczykom podstawową wiedzę operacyjną, ale zamyka dostęp do najbardziej zaawansowanych metod i sprzętu.

Karabiny i systemy antydronowe

Rosyjskie własne konstrukcje karabinów antydronowych z pierwszych lat wojny okazały się ciężkie, nieporęczne i o ograniczonej skuteczności. W odpowiedzi Rosjanie szkolą się obecnie w chińskich ośrodkach na znacznie nowocześniejszych chińskich systemach antydronowych — zarówno na karabinach elektromagnetycznych, jak i na lekkich systemach sieciowych (siatkach antydronowych). Szkolenia te obejmują taktykę zwalczania dronów FPV na bliskim dystansie, użycie siatek i systemów zakłócania na poziomie plutonu i kompanii. Fakt, że Rosjanie szkolą się na chińskim sprzęcie, którego wcześniej nie posiadali w dużych ilościach, jednoznacznie wskazuje na to, że Pekin planuje (lub już realizuje) masowe dostawy tych systemów do Rosji.

Szkolenia saperskie i miny

Podobny mechanizm obserwujemy w przypadku szkoleń saperskich. Rosyjskie siły zbrojne posiadają własne, bogate doświadczenie i szkoły inżynieryjne, a mimo to grupy rosyjskich saperów są regularnie szkolone w chińskich ośrodkach — m.in. w rejonie Jingbin (prawdopodobnie Jilin lub pokrewne centra szkoleniowe). Program obejmuje m.in.:

  • Układanie min różnego typu (w tym inteligentnych min kierowanych)
  • Rozminowywanie w warunkach silnego ognia i nasycenia dronami
  • Nowoczesne chińskie systemy minowania zdalnego

Ponieważ Rosjanie doskonale znają konstrukcję północnokoreańskiego sprzętu (opartego na starych wzorach radzieckich), intensywne szkolenia z chińskimi systemami wskazują na zamiar wprowadzenia do linii zupełnie nowych, chińskich rozwiązań minowych, które są często bardziej zaawansowane technologicznie.

Aktualne przykłady szkoleń (maj 2026):

W Akademii Piechoty Wojsk Lądowych PLA w Shijiazhuang (石家庄陆军步兵学院) obecnie przebywa grupa około 50 rosyjskich żołnierzy i oficerów. Szkolenie obejmuje m.in. obsługę moździerzy 82 mm, integrację moździerzy z dronami rozpoznawczo-uderzeniowymi, taktykę piechoty zmotoryzowanej w warunkach silnego ognia artyleryjskiego oraz walkę w środowisku nasyconym dronami.

W drugą stronę – do rosyjskich ośrodków szkoleniowych w najbliższym czasie ma przybyć grupa licząca około 100 chińskich żołnierzy piechoty zmotoryzowanej. Będą oni zdobywać doświadczenie w realiach współczesnego konfliktu wysokiej intensywności.

Szczególnie wymowne jest zdjęcie, na którym chiński żołnierz w kamuflażu Piechoty Morskiej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej (海军陆战队 – Haijun Luzhandui) ściska rękę rosyjskiemu żołnierzowi. Piechota Morska PLA jest formacją kluczową w ewentualnej operacji desantowej na Tajwanie. Fakt, że właśnie żołnierze tej elitarnej jednostki są wysyłani na szkolenia do Rosji, jasno wskazuje, że Pekin traktuje rosyjskie doświadczenie jako bezpośrednio przydatne do scenariusza zmuszenia Tajwanu do kapitulacji siłą (wuli tongyi – 武力统一).


Andrzej Ro
O mnie Andrzej Ro

Od lat zajmuję się analizą zależności gospodarczych i politycznych. Interesuje mnie, jak wpływy miękkie, decyzje polityczne i globalne łańcuchy dostaw kształtują bezpieczeństwo Europy. Uważam, że odzyskanie suwerenności technologicznej i przemysłowej jest kluczowym wyzwaniem naszych czasów — i wymaga trzeźwej, opartej na faktach analizy, wolnej od propagandy i skrajności.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka