W opinii dziennika, "z Jarosławem wszystko jest jasne: cierpi na kliniczną rusofobię". "Wszelako czytamy piątkowe oświadczenie Tuska: 'W Rosji jest wielu ludzi zainteresowanych tym, żeby cała prawda nie wyszła na jaw'" - pisze gazeta i dodaje: "A wszystko to po tym, jak Moskwa z własnej inicjatywy poszła na bezprecedensową otwartość i współpracę z Warszawą w badaniu tragedii!".
http://www.rp.pl/artykul/2,581679.html
Mnie az ciarki przechodza na sama mysl jak wygladaloby to sledztwo,gdyby Moskwa nie poszla na te "otwartosc" i "wspolprace".
No i ten Tusk, jak on smial skrytykowac Moskwe, nie do pomyslenia, w dodatku po wizycie Miedwiediewa....


Komentarze
Pokaż komentarze (19)