Gdzie są teraz Olechowski, Rokita, Piskorski...
Jak się dowiedzieliśmy, Donald Tusk zaczął od przemówienia poświęconego przywracaniu jedności w partii. Bez niej - mówił - PO może przegrać wybory, choć jest pierwszym od 1989 roku ugrupowaniem, które po trzech latach rządzenia ma tak wysokie notowania i szansę na kolejne cztery lata władzy.
Potem premier cofnął się do dziesięcioletniej historii Platformy. I przypominał, jaki los spotkał Andrzeja Olechowskiego, Jana Rokitę, czy Pawła Piskorskiego, czyli tych, którzy kwestionowali jego pozycję w partii
.


Komentarze
Pokaż komentarze (7)