.Sławomir Wiśniewski zrobił pierwsze zdjęcia z katastrofy w Smoleńsku. Materiał, który nakręcił amatorską kamerą, pojawił się w telewizjach na całym świecie. - Byłem tam 5-6 min. po zdarzeniu - precyzował Wiśniewski.
A straz byla juz na miejscu, przyjechali przed katastrofa czy jak?Poza tym ta cala relacja z zabieraniem sprzetu podmianka kasety, jakos do mnie nie przemawia.



Komentarze
Pokaż komentarze (64)