A stalo sie to tak.Otworzylam swoja lodowke, stwierdzilam, ze cos sie zrobilo troche za duzo miejsca.Wiec jak zwykla czarownica wzielam sobie swoja miotle, i polecialam do sklepu.
Wrocilam, zagladam na salon, zerknelam na SG patrze jest tam tekst pana Consolamentum a w nim link do mojej notki, gdzie niby to nawoluje do wieszania biskupow.
Czytam wiec te swoja notke gdziez ja tam nawolywalam, dalej znalezc nic nie moge , ale nic to!!
Dalej czytam, ze pan Scios rowniez nawolywal, no coz, wypada podziekowac panu Consolamentum, ze znalazlam sie na SG i to w dobrym towarzystwie .
Coz panie Consolamentum, moze zaczac teraz palic czarownice na stosach jak to drzewiej bywalo.


Komentarze
Pokaż komentarze (15)