Gini Belgijka
"Pierwszym sposobem na to, by ocenić inteligencję władcy, jest przyjrzeć się ludziom, jakimi się otoczył." Niccolò Machiavelli
84 obserwujących
554 notki
608k odsłon
  2498   0

Prezent na Nowy Rok dla FYM a pomoce naukowe do Jego ksiazki.

 Drogi kolego blogerze FYM ie !!!Postanowilam Ci zrobic prezent na NOWY ROK i pomoc troche w syzyfowych pracach nad ksiazka .Widzisz drogi klolego blogerze, zeby powiodla sie maskirowka na Okeciu, trzeb jeszcze 

znalezc paru wspolnikow , ja Ci pomoge.

Otoz jak wiesz ja mieszkam w Brukseli gdzie znajduje sie w Haren Eurokontrol .

Co to jest ta Eurokontrol  zaraz Ci wytlumacze .

 

Przed startem samolotu załoga zgłasza plan lotu. W planie lotu znaleźć można m. in. wysokość, prędkość, SID i STAR (procedury odlotu i przylotu) oraz trasę. Pilot nie lata tak, jak mu się podoba, lecz według ściśle ustalonej trasy, przebiegającej między umownymi punktami meldunkowymi (intersections). Operator FSW (Flight Strip Workstation) w Warszawie kontaktuje się z ośrodkiem kontroli w Haren (niedaleko Brukseli), gdzie znajduje się CFMU (Central Flow Management UNIT). CFMU odpowiada za loty nad Europą. Przygotowuje miejsce dla samolotu i wydziela korytarz powietrzny dla niego przeznaczony, czyli pas przestrzeni powietrznej o szerokości 10 km i wysokości 1000 stóp (około 300 m). Jeśli znajdzie się miejsce na wykonanie lotu, CFMU aktywuje plan lotu i zwraca do ośrodka kontroli, który go tam przesłał. W naszym przypadku jest to Agencja Ruchu Lotniczego w Warszawie (wysyła ona plan lotu na około 2 godziny przed odlotem samolotu). Załoga otrzymuje wydruk planu lotu oraz informacje pogodowe na tzw. briefingu (odprawy załóg) w ARL. Może też zdarzyć się tak, że niebo jest zatłoczone i wtedy lot jest opóźniony - odleci dopiero, gdy znajdzie się dla niego wolny korytarz.

 

Zabezpieczone korytarze, to chodzi o to, że nie wszystkie są stale czynne, są różne rodzaje korytarzy (4 kategorie dróg lotniczych - albo stałe albo 3 rodzaje warunkowych) i trzeba sprawdzić w planie lotu, czy na pewno lot jest planowany po tych czynnych i bezpiecznych.

Po prostu kontrola lotów, czyli ATC musi wiedzieć, którymi korytarzami będzie leciał dany samolot, aby zapewnić mu bezpieczeństwo i móc zarządzać płynnością ruchu lotniczego. 

Jeśli na danej częstotliwości zgłasza się kontrolerowi samolot, to on bez planu lotu by nie wiedział nawet dokąd leci, co zaś mówić o prowadzeniu go. Musi mieć też możliwość ponad wszelką wątpliwość zidentyfikować go na radarze, przecież, aby zapewnić samolotom separację od siebie musi świetnie wiedzieć która kropka, to który samolot. Do tego służą sygnały wysyłane na wieżę przez transpondery samolotów. Gdy kontroler zidentyfikuje już samolot na radarze ma obowiązek powiedzieć pilotom "radar contact". Poza tym na każdy lot musi być zapewniona służba alarmowa (oznacza to, że jeśli z samolotem nie ma kontaktu, trzeba zorganizować akcję poszukiwawczo-ratowniczą, bez planów lotu nie dałoby się takiego zabezpieczenia zorganizować, w planie wpisuje się także cechy rozpoznawcze samolotu, np kolor, znaki rejestracyjne i to jakie ma wyposażenie ratownicze i łączność ratowniczą), a także służbę informacji powietrznej - bez planów lotu kontrolerzy nie wiedzieliby jakie informacje przekazywać załodze (np. nad Białorusią, że w Smoleńsku jest mgła), a bez takiej możliwości nie mieliby jak zapewnić bezpieczeństwa ruchy lotniczego. Po to są właśnie plany i zezwolenia na odlot. Nie ma zezwolenia ATC - samolot nie może wylecieć, bo go kontrola w Warszawie nie wypuści. 

W 36 SPLT przyjęło się, że na 24 godziny przed, w niektórych przypadkach można złożyć na godzinę przed, ale to nie na loty HEAD.

Złożony na wiele godzin przed odlotem plan lotu jest weryfikowany przez centra Eurokontroli w Haren pod Brukselą i we Francji. Na lot musi być zgoda zarówno Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej, jak i Eurokontroli. 
Lot wojskowy poza tym wszystkim jest także nadzorowany przez Centrum Operacji Powietrznych i dalej przez Sojuszniczy System Obrony (satelity NATO). Takie są procedury! 

Widzisz wiec drogi kolego blogerze , zeby udala sie maskirowka na Okeciu trzeba by jeszcze troche wspolnikow, Martynowski Klarkowski ,Szczegielniak nie wystarcza absolutnie!!

O wylocie dodatkowych samolotow musialaby wiedziec Eurokontrola w Brukseli a wiec wniosek nasuwa sie sam oni tez sa zamieszaniw maskirowke skoro milcza.Gfyby tutka nie wyleciala tez musieliby wiedziec , a wiec do dziela, uzupelnij swoja ksiazke o nowych wspolnikow czyli:kontrolerzy z Warszawy, ktorzy wypuscili dodatkowe samoloty  Eurokontrola z Haren (uwaga ja tu mieszkam!!),COP, oraz NATO ,ktore nadzoruje przez satelity.

Do dziela FYM ie oraz bracia i siostry!!

Mam nadzieje, ze juz niedlugo udowodnoicie wine im wszystkim ja glowna podejrzana jako zamieszkala w Haren w Brukseli.

 

 

www.lotnictwocywilne.republika.pl/atc.html

 

W linku masz jeszcze troche obrazkow do ksiazki .

 

A w nastepnej poswiatecznej notce dostarcze Ci jeszcze troche pomocy naukowych do ksiazki.

Nie dziekuj nie trzeba , my blogerzy musimy sobie pomagac.

 

Dosiego roku zycze w imieniu mojej grupy i wlasnym.

Gini-czarownica z Haren.

Lubię to! Skomentuj59 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale