Od razu Pan zrozumie (w Brukseli) że obydwa nurty mogą ze sobą zgodnie współpracować. I że obydwu zależy na powołaniu - jak najszybciej - międzynarodowej komisji.
ps. powtarzam odpowiedź. Obydwa nurty - nazwijmy je "prawdziwościowym" oraz "polityczno-prawnym" - są sobie nawzajem potrzebne.
Ale przy tej okazji chcę zwrócić uwagę na jedną ważną rzecz, o czym wspominam w książce. Wiele się bowiem mówi o tym, że Ruscy nie zabezpieczyli należycie "miejsca katastrofy" itd. - ALE PRZECIEŻ MOGLI JE ZABEZPIECZYĆ POLACY! Zamiast urządzać w Lesie Katyńskim (już na wieść o tragedii) uroczyste nabożeństwo z udziałem wojska (msza mogła być celebrowana bez wojskowego udziału) - należało to WOJSKO SKIEROWAĆ NA MIEJSCE WYPADKU wraz z POLSKIMI RATOWNIKAMI MEDYCZNYMI, którzy przecież BYLI W KATYNIU. Należało tak zrobić i zapewne każdy normalny kraj by w tak ekstremalnej sytuacji - tak właśnie zrobił - ale nie uczyniono. Nie wysłano z borowcami i Sasinem ani polskiego wojska, ani ratowników.
Dlaczego?
FREE YOUR MIND139858294 | 10.01.2012 13:01
Pytanie teraz co mogl zrobic A Macierewicz z kampania reprezentacyjna wojska,na terenie Rosji?
Czy mogl wypowiedziec wojne Rosjanom? Co moglo zrobic Polskie Wojsko w liczbie kilkudziesieciu ludzi?Byloby smieszne gdyby nie bylo zalosne .Dodam, ze dzielnie wspomaga FYM a pan Horse, pani Swallow pani Jaskolska, najwiekszy ich problem to czym pojechal A Macierewicz do Smolenska i czym wrocil.


Komentarze
Pokaż komentarze (69)