To jakis spisek na Pawla Artymowicza!!
Najpierw zdradzil Grzegorz Szuladzinski, ktorego profesor Artymowicz, tak reklamowal w salonie i co?Czarna niewdziecznosc, przeszedl na strone wroga.
Pozniej zdradzila prokuratura dwukrotnie, najpierw nie przyjela, uczonego swiatowej slawy Pawla Mikolajewicza Artymowicza , na eksperta, choc sie goraco polecal, pozniej na zlosc podala jakies wyjete z rekawa wymiary brzozy, zlamanej na wysokosci 7,7 metrow, chociaz uczona osoba obliczyla, ze brzoza zlamala sie na wysokosci 6,5 metra.
Teraz do grona zdrajcow przystapil ciec ups rzecznik Gras, ktory oswiadczyl, ze
Tutaj pewnie ma te brzoze, jak nic.



Komentarze
Pokaż komentarze (62)