33 obserwujących
5535 notek
1961k odsłon
109 odsłon

Zrób sobie książkę - tomik wierszy

Wykop Skomentuj2

Wiele osób pisze wiersze dla siebie i któregoś dnia pojawia się myśl. że może jednak warto je wydać... To właśnie z myślą o nich powstał ten tekst, a właściwie cały cykl tekstów na temat - jak zabrać się za wydanie własnej książki [1]. Na pewno część osób zechce samodzielnie przygotować projekt i z nim udać się bezpośrednio do drukarni.

Część osób zechce skorzystać z informacji, by dobrze przygotować materiał przeznaczony do druku, ale dopracowanie szczegółów będzie wolała pozostawić specjalistycznej firmie, która już w jej imieniu wykona projekt książki i plik spełniający wymagania poligrafii.

I znajdą się też osoby, które będą twierdzić, że same zrobią projekt i oddadzą go wprost do drukarni bez żadnego pośrednictwa - co na pewno nie będzie tyle kosztować...

Te wszystkie elementy naszej szarej codzienności znam z autopsji. Dlatego też piszę ten poradnik, bo nie mam czasu na tłumaczenie roli wydawcy w procesie przygotowania publikacji do druku. Czasy mecenatu państwa nad własną twórczością społeczeństwa dawno minęły. A zostało przekonanie, że to PAŃSTWO ma pokryć koszty oczekiwań autora książki, ma mu zapewnić sowite wynagrodzenie i jeszcze starannie wydać książkę...

Powiedzmy wyraźnie - dzisiaj rynek księgarski wymaga relacji zwrotnej między wydaniem książki i zwrotem poniesionych nakładów ba - oczekiwany jest także i zysk na inwestycji.

Kiedyś spotkałem się z definicją opłacalności. Brzmiało to mniej więcej tak - mam milion złotych - zainwestować go w przedsięwzięcie gospodarcze, czy oddać pieniądze do banku ?

Odpowiedź była krótka. Bank "na dzień dobry" daje jakieś odsetki dostępne po roku czasu. I to jest kryterium decyzyjne. Jeżeli pieniądze zainwestowane w przedsięwzięcie gospodarcze dadzą zysk większy - aniżeli wyniosą odsetki otrzymane od banku - warto je zainwestować.

Jeżeli zysk na inwestycji nie przekroczy kwoty odsetek bankowych - lepiej jest te pieniądze zdeponować w banku...

Podobnie jest z poezją.

Jeżeli autor wierszy nie ma środków na wydanie ich drukiem, to nic z tego nie będzie.

Podobnie też działa wydawnictwo.

Wydawnictwo kupuje od autora prawa autorskie - bo takie są warunki gry rynkowej - i wydaje tomik wierszy - już jako produkt własny, który musi zwrócić pieniądze wypłacone autorowi tytułem rekompensaty za przejęte prawo autora do tekstu. Od tej chwili już nie autor jest dysponentem powierzonego tekstu, lecz nowy nabywca praw autorskich.

To on teraz płaci za opracowanie redakcyjne tomiku, on płaci za wykonanie ewentualnej korekty tekstu i on - wydawca - płaci za wydrukowanie książki. TO wydawca martwi się o sprzedaż książki, ponosi koszty reklamy publikacji i na własny koszt dostarcza książkę do księgarni.

A pieniądze - które zapłacą czytelnicy za nową książkę - wrócą do wydawcy na pokrycie i dystrybucji książki, i kosztów jej wydania, i również na zwrot kwoty wydanej z tytułu przejęcia praw autorskich.

Tyle wymagania rynkowe. Jeżeli kwota ze sprzedaży książki nie wpłynie do wydawnictwa - to wydawnictwo ma problemy. Musi zapłacić za pracę swym pracownikom, za eksploatację posiadanego potencjału produkcyjnego, za wydrukowanie książki, jeżeli drukarnia wydała produkt przed otrzymaniem należności za swoją pracę...

W przypadku sukcesu wydawniczego - to wydawnictwo będzie zbierać zyski z tytułu poniesionego ryzyka handlowego, to wydawca zainkasuje zysk z tytułu wznowienia nakładu, to wydawca zbierze kasę za spotkania autora z czytelnikami...

Taka jest prawda o biznesie wydawniczym.

Jest też druga strona tej prawdy... Tą drugą stroną jest satysfakcja autora z wykonanego dzieła. Autor, którego książki są rozchwytywane - ma szansę na nową umowę wydawniczą, na wyższe kwoty z tytułu sprzedaży praw autorskich do nowego tytułu i będzie mógł liczyć na częstsze spotkania z czytelnikami...


Co może zrobić autor, który debiutuje na rynku księgarskim?

Rola debiutanta na rynku księgarskim jest dokładnie taka sama, jak każdego zwykłego śmiertelnika. Może udać się do dobrze prosperującego wydawnictwa (wydawnictwo zadłużone nie będzie zainteresowane finansowaniem wątpliwego sukcesu) z ofertą wydrukowania jego książki.

Każde wydawnictwo ma swojego właściciela, który jest zainteresowany zyskiem z działalności gospodarczej. Aby zapewnić sobie ten zysk - właściciel powołuje zarząd firmy - który jest rozliczany z wyników działania wydawnictwa. Zatem każdy zarząd zawiera umowę o pracę/współpracę ze specjalistami w dziedzinie oceny wartości literackiej dzieła. Każda oferta publikacji trafia do tych osób i tylko ich ocena jest podstawą przyjęcia książki do druku. Negatywna ocena wyklucza przyjęcie książki od autora.

Wydawca powierza książkę przyjętą do drukowania specjalistom od oceny merytorycznej tekstu. Ich zadaniem jest wyłapanie ewentualnych błędów merytorycznych przed przystąpieniem do dalszych prac. Kolejnym etapem jest opracowanie językowe książki. Wykonuje się również korektę pod względem ortograficznym.

Wykop Skomentuj2
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Kultura