Idea wyborów znana jest od wieków. To w drodze głosowania wybieramy sposób rozwiązania problemu. No i mamy... kolejną zagwozdkę. Są osoby, które permanentnie coś krytykują i zapominają, że okres rozpatrywania zastrzeżeń jest ograniczony. To normy prawne wskazują, w jakim terminie należy zgłosić zastrzeżenia co do prawidłowości przeprowadzenia wyborów i jednoznacznie wskazują, w jakim terminie te protesty muszą być rozpoznane.
No i zabawna historia, może nie w Polsce, ale bliska. Duże mocarstwo w walce z problemami, które je toczą, dokonały rozpoznania problemu, wskazały osoby winne i rozpisały listy gończe. No i za radą ministra (nie)sprawiedliwości wykonały aresztowanie przestępcy metodą "przewiezienia w bagażniku"...
No i mamy ambaras, bo podobno wykradziono prezydenta państwa...
https://www.youtube.com/watch?v=tu2a121FlQI
Inne tematy w dziale Polityka