Aż prosi się głośno zanucić na wzór znanej melodii "zawodzi Słoneczko..."
Oczywiście, chodzi o to Słoneczko Peru, które zawodzi coraz bardziej. Jeżeli popatrzymy na tych ministrów z PO, to aż trudno powiedzieć - skąd oni się wzięli. Bo, żeby brać udział w wyborach parlamentarnych, to trzeba sobie jednak radzić w spotkaniach z wyborcami, a tutaj często ci ludzie... jakby w szafie na co dzień siedzieli.
Nic zatem dziwnego, że to Słoneczko Peru zawodzi coraz bardziej i coraz wyraźniej to widać. Jak już wspominałem wielokrotnie, pewna grupa osób, z którą spotykam się i zdążę mruknąć coś na temat polityki - to co najmniej 80% z tych osób nie lubi PiS a tym bardziej nie przepada za twórcą tej partii.
Tu muszę dodać, że jeżeli z kimś takim mam kontakt szerszy niż "dzień dobry" na przejściu dla pieszych czy w bramie budynku, w którym mieszkam i jeżeli są to relacje o charakterze gospodarczym - to wyraźnie wiemy, że nasze upodobania polityczne są rozbieżne, ale nie zrywamy ze sobą kontaktu tym bardziej, że są to kontakty wiążące się ze współpracą o charakterze gospodarczym o charakterze długoterminowym -współpracą trwającą już pona kilka dobrych lat nie zmierzającą do likwidacji tej współpracy...
No i drugie spostrzeżenie, szczególnie od 2024 roku, to mimo, że znam poglądy moich rozmówców, to z grupy nie uznającej PiS za fachowca godnego uwagi, to około 60% tych właśnie rozmówców zaczyna ujawniać zawód linią skuteczności decyzji koalicji rządzącej po 13 grudnia 2023 roku...
Policzmy: 0,8 x 0,6 = 0,48
Jeżeli wyrazimy to w procentach - to 48% plus 20% (opowiadających się za pis) daje wynik 68 procent osób krytykujących działania koalicji określającej się jako "Koalicja 15 Października"...
Zatem nadchodzi pora wyraźnego zawodu Słońca Peru...
https://www.youtube.com/watch?v=B0-Hyx20Qow


Komentarze
Pokaż komentarze (4)