Jest facet, który już ponad trzydzieści lat zabiega o przywództwo w państwie, które doświadczyło okupacji dwóch systemów - systemu faszystowskiego, który zniszczył polski przemysł i zniszczył kilka milionów Obywateli oraz systemu komunistycznego - który w porozumieniu z państwem sojuszniczym zablokował możliwości obrony Polski w chwili najazdu zbrojnego we wrześniu pamiętnego roku.
Facet ten chciałby być najwyższym autorytetem i bierze za te próby ogromne wynagrodzenie. Niestety, ciągle ma pecha. I podobnie, jak pechowiec skończy zesłany na jakieś odludne miejsce, by tam w samotności pokończyć żywota radując się z uzyskanych srebrników.

Niestety, dzięki różnym matactwom - dzisiaj już wiemy, skąd kierowanych - znowu jest niby to na czele państwa... a ćwierć wieku temu stawiano na szali "Unia albo Białoruś"... Dzisiaj można rzec - Białoruś TO Robi nam Unia...
https://www.youtube.com/watch?v=aENLXXZUmPU


Komentarze
Pokaż komentarze (5)