Pewna część osób nie ma ochoty rozmawiać o gospodarce i o sprawach społecznych, jeżeli temat rozmowy wiąże się z negatywną oceną decyzji podejmowanych przez polityków platformy obywatelskiej. Po prostu kończą rozmowę, a jeżeli rozmówca nadal drąży temat- po prostu odchodzą.
I nic dziwnego, bo intuicyjnie wiele osób ma wątpliwości co do poglądów osób niechętnych partii Prawo i Sprawiedliwość oraz braciom Kaczyńskim. To, co daje się zauważyć, to ta niechęć do braci Kaczyńskich ma swój początek w latach 90. XX wieku, kiedy powstała partia Porozumienie Centrum...
Niestety, wtedy nie byłem zaangażowany w tematy polityczne i nie mam własnej oceny tej niechęci, ale to właśnie wtedy Lech Wałęsa został prezydentem państwa, to właśnie wtedy pojawiły się pierwsze przecieki o jego niechlubnej przeszłości i chociaż był autorytetem dla wielu osób, coś wtedy zaczynało pękać.
Dzisiaj odczuwamy skutki tego podziału, bo ciągle ujawniają się działania w randze skandali nie tylko towarzyskich...
https://www.youtube.com/watch?v=Pw1QCfe_23o



Komentarze
Pokaż komentarze (6)