dzisiaj niby o benzynie - oczywiście w potocznym znaczeniu. Chodzi o paliwa w jak najszerszym znaczeniu tego słowa. Mało kto zdaje sobie sprawę z systemu zaopatrzenia surowcowego w energetyczne surowce strategiczne. Chodzi tutaj o paliwa - o ropę naftową, o gaz i o węgiel.
Ropa naftowa jest podstawowym surowcem do produkcji benzyn silnikowych, olejów - napędowego oraz opałowego oraz do szeregu innych surowców możliwych do uzyskania w procesie chemicznym. Koncerny energetyczne kupują z ogromnym wyprzedzeniem odpowiednio duże ilości wskazując jednocześnie - jak wielka ma być dostawa, w jakim terminie i jakie zasady będą obowiązywać w rozliczeniach. To jest w kontaktach już zawartych.
Niezależnie producenci tych surowców zapraszają do zawierania nowych kontraktów na nowych warunkach a giełda surowcowa reaguje skokami cen w zależności, czy te surowce są w deficycie, czy też trudno je sprzedać. Dlatego trudno jest uwierzyć, że cena paliw silnikowych jest dzisiaj tak wysoka. Przecież powstała z ropy zakontraktowanej jakiś czas temu a aktualne notowania cen surowców energetycznych nie znalazły jeszcze potwierdzenia w zawieranych transakcjach.
Ale Donald Tusk chce być wodzem na miarę Łukaszenki, Putina czy też jeszcze innego wodza, który znaczyłby jeszcze więcej.
https://www.youtube.com/watch?v=aXrAFvivvqs
Warto dokładnie obejrzeć linkowany materiał, bo jest tam naprawdę wiele o kulisach decyzji podejmowanych niby to przez rząd, ale wiadomo - kto dokładnie wydaje dyspozycje do wykonania bez żadnej dyskusji.




Komentarze
Pokaż komentarze