Wojtek Wojtek
217
BLOG

Krajobraz po bitwie...

Wojtek Wojtek Media Obserwuj temat Obserwuj notkę 0

Bez żadnych wcześniejszych zapowiedzi, dokonała się totalna zmiana czegoś, co było dobre. Pisząc słowo "dobre" upraszczam zagadnienie - były różne zastrzeżenia. Niektórzy, których zapraszałem na Salon24.pl mówili, że poruszanie się na tym blogu jest dla nich trudne...

Być może teraz będzie do dla ich prostsze, ale oni raczej szukali sensacji "onetowych".

Salon24.pl miał zupełnie inny charakter. Był to blog, a właściwie ogromny zbiór przemyśleń wielu różnych autorów. W miarę wygodny sposób wyszukiwania artykułów archiwalnych oraz ogromny zasób wszystkich komentarzy - to były cechy szczególne popularności tej strefy multimedialnej.

Od nas zależy, czy ta łatwość odszukania zwłaszcza starych komentarzy zostanie przywrócona. To właśnie komentarze pod tekstem głównym były tym szczególnym atrybutem popularności.


Pozostaje również zagadnienie pewnej anonimowości osób komentujących... Kiedyś jeden z poetów, dla którego przygotowywałem skład tomiku wierszy, stwierdził, że tekst własny autora przekazany do opublikowania przestaje być już prywatną własnością tego autora i staje się dobrem kultury całej społeczności, z której ten autor wywodzi się...


Wielu blogerów salon24.pl ma tu już kilkuletni staż. Znani są ze swoich nicków... i nadal będą tak rozpoznawani, jeżeli pozostaną w blogosferze. Zmiana dokonana przez właściciela potwierdza tylko moją wiedzę o systemach gospodarczych - spółka kapitałowa nie jest własnością osób pracujących na rzecz tej spółki. I tak stało się z portalem salon24.pl - stał się on własnością posiadacza większości akcji w stopniu pozwalającym na podejmowanie decyzji władczych...


Czy my, jako mrówki czy też pszczoły tego zbiorowiska, mozolnie tworzący ten system powiązań mamy coś do powiedzenia właścicielowi tego ula czy mrowiska ?

Salon24.pl funkcjonuje dzięki kapitałowi wypracowanemu przez osoby współtworzące ten portal. A nowy właściciel może go otoczyć opieką i pozwolić mu rosnąć w siłę - bo z tego i sam korzysta, podobnie jak bartnik z barci czy leśnik z mrowiska. Ale to, czy portal będzie nadal źródłem przychodu dla właściciela, zależy od satysfakcji osób tworzących to dzieło.

Jeżeli zdarzy się, że w ulu czy w mrowisku braknie matki, która daje materiał na kolejne pokolenia, cały ten zespół natychmiast przystępuje do szybkiego uzupełnienia w nową matkę... Warto zastanowić się nad pytaniem - co się stanie, kiedy "stara" matka przestanie łączyć rodzinę, a nowej jeszcze nie ma... Jakiś czas będzie trwać system wypracowany wcześniej, ale jeżeli nie zostanie on w porę przejęty przez nową "matkę" - wtedy cała rodzina pszczela czy też mrowisko skazane jest na zagładę.

Rzadko zdarza się, żeby dojrzałe osobniki znalazły miejsce w "nowej" rodzinie - nie wierzę, że wielu blogerom opuszczającym TEN salon24.pl uda się zaistnieć samodzielnie i stworzyć coś na podobieństwo... Dlatego musimy współuczestniczyć w tym przedsięwzięciu i ... przetrwać...




Wojtek
O mnie Wojtek

O mnie świadczą moje słowa...  .

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Kultura