Podczas jednej z dyskusji zauważyłem, że ludzie nie rozumieją (albo udają, ale to nie jest pewne, więc trzeba zakładać, że nie rozumieją) czym są strefy czasowe. W najprostszym ujęciu tematu (zapamiętaj to sformułowanie, Kochanie Ty Moje: "najprostsze ujęcie tematu") strefa czasowa jest pasem terytorium ciągnącym się wzdłuż linii północ-południe po obu jej stronach. Ta linia w środku pasa to miejsce, gdzie zegarek w południe pokazuje godzinę 12:00.
Dla tych, dla których to brzmi jak tautologia, wyjaśnienie: Słowo "południe" nie oznacza godziny 12:00. Południem nazywamy tę chwilę, w której Słońce świeci najmocniej w określonym miejscu, niezależnie od tego, co pokazuje zegarek. Jeżeli twój zegarek pokazuje w południe godzinę 12:00, to znaczy, że jesteś w środku swojej strefy czasowej. I pamiętaj, Kochanie Ty Moje, że wciąż jesteśmy w tym "najprostszym ujęciu tematu", które pozwala łatwiej zrozumieć temat,.
W tym najprostszym ujęciu świat naturalnie jest podzielony na 24 strefy czasowe, ponieważ po 24 godzinach Słońce wraca nad to samo miejsce, w którym było 24 godziny wcześniej - bo właśnie 24 godziny trwa obrót (pozorny) Słońca wokół Ziemi.
Jeżeli przeniesiesz się ze swoim zegarkiem do środka sąsiedniej strefy czasowej, zaczekasz tam na południe i spojrzysz w południe na swój zegarek, to zobaczysz na zegarku godzinę 11:00 lub 13:00 zależności od tego, czy przeniosłeś się na wschód czy na zachód. Na wschodzie Słońce wschodzi wcześniej niż na zachodzie, więc na wschodzie twój zegarek pokaże w południe godzinę 11:00, a na zachodzie - 13:00. Ale zegarki tubylców będą pokazywały godzinę 12:00 w tej samej chwili, kiedy twój zegarek będzie pokazywał 11:00 na wschodzie lub 13:00 na zachodzie. Dowiesz się w ten sposób, że ludzie w innych strefach czasowych inaczej nastawiają zegarki niż ty.
Te trzy (czy pamiętasz, Kochanie Ty Moje, że to wciąż najprostsze ujęcie tematu?) sposoby nastawiania zegarka mają swoją nazwę. Twój sposób nastawienia zegarka nazywa się dla ciebie: "(twój naturalny) czas strefowy". Jeżeli przestawisz swój zegarek, żeby chodził tak, jak zegarki ludzi ze wschodu, to dla ciebie nazywa się to: "czas letni" - w południe będziesz mieć godzinę 13:00. Sposób ustawienia zegarka ludzi z zachodu dla ciebie nazywa się: "czas zimowy" - w południe będziesz mieć godzinę 11:00.
Podsumujmy to najprostsze ujęcie: Masz do wyboru trzy możliwe ustawienia zegarka:
Ustawisz swój zegarek na "czas strefowy" i masz w południe godzinę 12:00 (tak zwyczajnie, że aż nudno).
Ustawisz swój zegarek na "czas letni" i masz w południe godzinę 13:00 (latem upał nie pozwoli ci zasnąć przed północą).
Ustawisz swój zegarek na "czas zimowy" i masz w południe godzinę 11:00 (gdy zimą odsypiasz w weekend, prześpisz cały dzień... ale chyba już nikt na świecie nie wprowadza na zimę czasu zimowego).
To chyba dość wyjaśnień na jedną notkę... Najprostsze ujęcie tematu nie oznacza, że jest proste. Dajcie sobie czas na przyswojenie tego (i na znalezienie ewentualnych błędów w tym co napisałem). Później napiszę o tym, na czy polegają uproszczenia. W kolejnych notkach lub w komentarzach tutaj mogę wyjaśnić np. to, że:
- Większość ludzi nie mieszka w środku swoich stref czasowych.
- Granice stref czasowych nie są południkami, ale zwykle pokrywają się z granicami państw.
- Niektóre sąsiednie strefy czasowe różnią się nie o godzinę, ale o 15 (45) lub 30 minut.
- W rzeczywistości mamy na świecie więcej godzinnych stref niż 24. Od UTC-12 do UTC+14 - to tak, jakby Słońce okrążało Ziemię przez 27 godzin - czy to nie śmieszne?
- Niektóre strefy czasowe nazywają się "UTC cośtam", a inne "GMT cośtam". Np. polska strefa czasowa nazywa się "GMT+1" lub "UCT+1(2)" - GMT można traktować jak nazwę geograficzną, UTC to nazwa ustawienia zegarków.
Na koniec warto zapamiętać, że nasz naturalny czas strefowy nosi w świecie nazwę CET – Central European Time, a nasz czas sztuczny, który wprowadzamy na lato, nosi w świecie nazwę CEST – Central European Summer Time (summer, to po polsku - lato). Nie używamy czasu zimowego - to najczęstszy błąd powtarzany w Internecie, który sprawia, że wielu ludzi przestaje rozumieć temat - myślą tak, jak starożytni, którzy nie znali pojęcia "zero" - myśleli, że między liczbami +1 i -1 nie ma żadnej liczby. Jednak zero istnieje, tak jak istnieje czas zerowy - środkowy - pomiędzy letnim a zimowym.



Komentarze
Pokaż komentarze (2)