doku doku
139
BLOG

Co jeszcze łączy nasze bratnie narody

doku doku Polityka Obserwuj notkę 9

Oczywiście notka jest o Polakach i Żydach. Żaden inny naród nie żył z nami tak długo i w tak bliskiej symbiozie. Stąd w tytule "co jeszcze". Nie ma sensu przypominać światłym czytelnikom o tym, co wiedzą wszyscy i co kojarzą od razu. Wielu nie potrafi tego nazwać, ale każdy to czuje - to się nazywa "symbioza". Czas symbiozy jednak przeminął i też doskonale wiecie dlaczego... i kto nam to odebrał. Przypominam o tym tylko tytułem wstępu.

Teraz mamy osobne państwa, położone daleko od siebie. Są rzeczy, które jakoś nas łączą, np. sojusz z USA, wartości cywilizacji wolnego świata... przychodzi Wam jeszcze coś do głowy? Coś z najnowszej historii?

Jest coś takiego. Przypomnijmy sobie rok 1920 w Polsce i rok 1967 w Izraelu. Pamiętacie, co się wtedy wydarzyło? Jednym zdaniem, które równie trafnie opisze obydwa te wydarzenia. To jest właśnie to, co znowu połączyło nasze bratnie narody w 1967 roku - powtórka tego, co wydarzyło się w 1920.

To jedyne w swoim rodzaju osiągnięcie - cudowne zatrzymanie inwazji imperium zła w kierunku zachodnim i uratowanie Europy. W 1920 dokonali tego Polacy, w 1967 dokonali tego Żydzi. Celowo używam słowa "cudowne", gdyż cudem było zwycięstwa tak małego nad tak bardzo przeważającą potęgą... A za tym cudem stało po prostu wysokie morale armii walczącej po stronie dobra.

Kiedy tak przerzucam w głowie karty historii Europy nie potrafię znaleźć niczego tak ważnego. Tylko dwa europejskie narody mają taką zasługę - uratowania Europy przed inwazją sił zła. Poza tym tylko USA mają taką zasługę (1943-5). Gdyby Europa nie była tylko mapą, ale miała duszę, to czułaby i rozumiała, że tylko trzem narodom zawdzięcza swoje istnienie: Polakom, Amerykanom i Żydom. Nasze trzy dzielne narody znowu trwają na posterunku i strzegą bezpieczeństwa Europy... mimo, że Europa nie ma duszy i nie czuje wdzięczności...

Ale to tylko zewnętrzne podobieństwo. Od środka wygląda to inaczej: Polacy mają swoje interesy, Żydzi mają swoje interesy, Amerykanie mają swoje interesy... Może większość z nas wcale nie myślała i nie myśli o ratowaniu Europy. Może to przypadek, że niechcący, trzykrotnie, uratowaliśmy Europę? Może zupełnie niechcący jesteśmy aniołami Europy - takimi aniołami, które nawet nie wiedzą o tym, że są aniołami. 

doku
O mnie doku

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (9)

Inne tematy w dziale Polityka