Celem każdego uczciwego człowieka jest zwycięstwo w wyborach nad PO, nad PiS, nad SLD i nad PSL. Ktoś, kogo zadowala zwycięstwo PO nad PiS, ten ma złe intencje, bo celem nadrzędnym jest zakończenie tej POPiSowej karuzeli, tej niszczącej wojny polsko-polskiej, tej nienawiści niszczącej Polaków... - niedopuszczenie do utrwalenia cyklu PiS, PO, PiS, PO... Tak więc teraz celem najważniejszym jest niedopuszczenie PO (i PSL) do (powrotu do) władzy, dopiero na drugim miejscu stoi cel "zwycięstwo nad PiS". Trzeba to wahadło zatrzymać, a nie bujać nim coraz dłużej.
Powrót PO do władzy nie będzie zmianą - będzie powtórką starego zła, ale w gorszym, jeszcze bardziej aroganckim wydaniu. Taki sam był powrót PiS do władzy. Ten sam niszczyciel przyrody, skompromitowany w aferze Rospudy, wrócił do niszczenia przyrody. Ten sam Kłamca Smoleński powrócił do siania nienawiści. Tak samo będzie po powrocie PO - będzie jeszcze gorzej. Polska pozwoli Rosji jeszcze bardziej się okradać i oszukiwać. Kolejki do lekarzy wydłużą się z 5-ciu miesięcy do 5-ciu lat czekania. Niszczyciel systemu emerytalnego wróci i znów nas okradnie z przyszłości. Kolejne miliardy z budżetu wypłyną dla bankrutujących parabanków i innych złodziei.
Powrót niepoprawnego recydywisty do władzy nie sprawi, że serce w nim zmięknie. Czy ministrowi sprawiedliwości serce zmiękło po tym, jak go nagrodzono za publiczne oszczerstwa wobec lekarzy? Za to całe zło, które wtedy wyrządził Polsce, znów powierzono mu to samo stanowisko, żeby znów niszczył prawo i sprawiedliwość w Polsce. A jak wróci PO, to komu powierzy sprawowanie władzy? Też recydywistom.
Najważniejszym celem strategicznym jest więc zatrzymanie tego wahadła - nie wolno głosować na partie, które są odpowiedzialne za niszczenie, zatruwanie, grabienie, okradanie i osłabianie Polski w XXI w. Największym nieszczęściem byłby powrót SLD, ale to na szczęście nieprawdopodobne. Najbardziej pesymistyczną wizją jest więc system dwupartyjny. Wyobraźcie sobie, że do końca życia macie rządy PO, PiS, PO, PiS... - coraz więcej nienawiści, coraz bardziej zatruta przyroda, coraz gorsza służba zdrowia, coraz więcej Polaków cierpiących i umierających bez właściwej opieki, coraz więcej biurokracji, coraz wyższe podatki, coraz więcej biedy i coraz więcej kłamstw propagandy sukcesu... a wahadło PiS, PO, PiS, PO... buja się coraz wyżej i wyżej...



Komentarze
Pokaż komentarze