elementy programu
Ściąga dla partii politycznych
7 obserwujących
345 notek
78k odsłon
901 odsłon

Polityka Google i kontrofensywa ciemnogrodu

Wykop Skomentuj17

W ostatnim nrze Świata Nauki mamy klarowną analizę polityki Google na przykładzie YouTuba. Naukowcy odkryli, że im bardziej oczywiste głupstwo, im więcej jest drastycznych obrazów i hejtu w treści, tym większa jest popularność filmiku. Kto pisze prawdę i zachęca do uczciwości, ten nie jest atrakcyjny ani dla hejterskiej tłuszczy, ani dla uczciwych internautów - nie czujemy potrzeby komentowania ani polemizowania z prawdziwym filmikiem. Jednak kłamstwo lub oszczerstwo przyciąga i prowokuje - nawet uczciwi internauci wchodzą, żeby zaprzeczyć lub potępić złe treści.  Dlatego polityka Google promuje filmiki z treściami fałszywymi, filmiki bulwersujące i filmiki oszustów (np. uzdrowicieli czy producentów fałszywych leków).

Zjawisko jest oczywiście o wiele szersze, gdyż opisany proces jest naturalny dla wszelkich treści, które bulwersują, wywołują wstręt, śmieszą... kłamstwo, wulgarność i profanacja przyciągają uwagę i prowokują do odpowiedzi. Firmy działające w Internecie konsekwentnie promują hejt, kłamstwo i profanację, bo większa popularność przyciąga reklamodawców. Nawet na naszym Salonie dodana została funkcja hejtowania (i lajkowania), której wcześniej nie było. Efektem jest przemiana Salonu24 z ciekawego i kulturalnego forum dyskusyjnego w typowy internetowy ściek trolli i hejterów. Jak widać, nie trzeba wcale zarabiać, żeby promować hejt, wystarczy nieświadomie poddać się temu trendowi.

Inny aspekt: Politycy głoszący oczywiste głupstwa, coraz wulgarniejsi, profanujący świętości, nieuczciwi... coraz częściej wygrywają wybory...  - na szczęście nie oni rządzą światem. Na szczęście światem rządzi to, co ma prawdziwy wpływ na wydarzenia - mądrość, siła, pieniądz, klimat, ... - tępi politycy nie rządzą, bo nawet się nie orientują "o co cię rozchodzi", miotają się i robią zadymy, ale bez wpływu na rzeczywistość i prawdę. Przykładowo, rozwoju kapitalizmu nic nie powstrzyma, bo jest najskuteczniejszym sposobem produkcji, więc socjalistyczna konkurencja musi po prostu przegrać. Tak samo prawda zawsze wygra z tymi, którzy jej zaprzeczają, bo prawdą jest to, co realizuje się w rzeczywistości, np. klimat się ociepla, mimo że kłamliwi politycy, jak np. Trump, temu zaprzeczają, to i tak lodu na Grendlandii jest coraz mniej. Jeżelli Trump wygrał właśnie dlatego, że był najgłupszym i najśmieszniejszym kandydatem, to zgodnie z polityką Google uzyskał poparcie, jako ten najbardziej przyciągający uwagę ciemniaków. Jak widać, w świecie mediów sprawnie przetwarzających informację, jest jak w Internecie - ustne i pisemne trollowanie i hejtowanie wypiera uczciwą informację.

Stąd mamy w ostatnich latach do czynienia z kontrofensywą ciemnogrodu. Hejt i kłamstwo są naturalnym sojusznikiem ludzi głupich i złych, których popularność rośnie tak, jak popularność fałszywych filmików i złych polityków. Mamy np. ofensywę ciemniactwa i skorumpowanej biurokracji skierowaną przeciwko nauce i edukacji w szkołach. Postmodernistyczne idee próbują osłabiać wartość prawdy... co jest oczywiście niemożliwe, gdyż prawdą jest rzeczywistość. To pozwala nam z nadzieję czekać, aż obecny trend się zatrzyma, gdyż świat realny zawsze musi wygrać ze światem wirtualnym.

Nawet fizyka została skażona. Przeczytałem ostatnio książkę "Fizyka baśniowa", krytykującą "teorie" strun czy teorie informacyjne mówiące, że nie tylko entropia, ale także informacja ma swoją fizyczną postać, stąd hipoteza, że jesteśmy tylko hologramami, a świat rzeczywisty jest dwuwymiarowy. Ale fakt, że prawdziwi naukowcy piszą takie książki dowodzi, że ten trend już zaczyna się odwracać. Czytałem już wcześniej kilka takich książek (np. Smolina chyba, zapomniałem tytułu) i widzę, że ich liczba wzrasta. Jeszcze 20 lat temu strunowcy byli "elitą" wśród fizyków - dzisiaj stali się marginesem, szerokim jeszcze, ale już w randze "fizyków baśniowych".

Hejt także zostanie powstrzymany. Google już obiecały, że wdrożą algorytmy usuwające przynajmniej 1% oczywistych fałszów i wulgarnych ataków. Mam nadzieję, że nie będziemy musieli czekać na żadną katastrofę w rodzaju upadku gospodarki światowej z powodu fałszywych informacji i błędnych decyzji wdrażanych wolą większości

Wykop Skomentuj17
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Technologie