Nie mam pewności, czy moja dzisiejsza notatka nie jest przypadkiem efektem podstępnej, ogarniającej mnie znienacka depresji*, tym niemniej od kilku dni wydaje mi się, że media zaczęły się jak gdyby trochę bardziej o losy ludzi dotkniętych tą dolegliwością troszczyć.
Jasne, że nie dysponuję żadnymi badaniami i być może temat tej choroby wcale nie jest jakoś bardziej ostatnimi czasy eksponowany, ale nie zmienię przecież swoich odczuć.
A te są dość jednoznaczne.
Odnoszę bowiem nieodparte wrażenie, że z prasy, radia, telewizji i Internetu coraz częściej bombarduje mnie i przytłacza ponura wiadomość tej treści: „Nawet co trzeci dorosły Polak może cierpieć na depresję”.
W związku z powyższym, korzystając z własnych obserwacji, postanowiłem przedstawić listę symptomów pozwalających na samodzielne zdiagnozowanie tej dolegliwości.
Jeżeli czytelnik odpowie twierdząco na więcej niż połowę pytań, z bardzo dużym prawdopodobieństwem można założyć, że cierpi na tę specyficzną, medialną depresję.
1. Wydaje ci się, że podrożały nie tylko kurczaki i jabłka, ale również inne, mniej podstawowe produkty spożywcze? [TAK/NIE]
2. Widząc w telewizji premiera nie klaszczesz już spontanicznie? [TAK/NIE]
3. Pomimo informacji o spadku cen akcji Agory, i tak zdarza ci się zapomnieć o kupnie „Gazety Wyborczej”? [TAK/NIE]
4. Przyjaciele coraz częściej przestają cię kojarzyć jako tego kolesia, który codziennie opowiada jakiś nowy kawał o kaczkach? [TAK/NIE]
5. Wysyłasz mniej esemsów do „Szkła Kontaktowego” niż zwykle? [TAK/NIE]
6. Zdarza ci się zasnąć podczas oglądania „Szkła Kontaktowego”? [TAK/NIE]
7. Coraz częściej zapominasz, jak poniewierano tobą podczas rządu PiS? [TAK/NIE]
8. Zaczynasz powątpiewać, czy veta prezydenta są podstawową przyczyną kryzysu, którego nie ma? [TAK/NIE]
9. Zaczynasz wątpić w swą wielkomiejskość, młodość, dynamikę i inteligencję? [TAK/NIE]
10. Gdyby powstał projekt powołania komisji śledczej w sprawie wykorzystanej matrymonialnie przez agenta CBA młodej altruistki Sawickiej, miałbyś co do jego zasadności pewne wątpliwości? [TAK/NIE]
11. Dochodzisz do wniosku, że mógłbyś ustąpić miejsca w autobusie ubranej w moherowy beret babci? [TAK/NIE]
12. Coraz częściej zapominasz jak bardzo-bardzo nie słuchasz Radia Maryja? [TAK/NIE]
13. Dopiero podczas lektury pytania numer cztery zreflektowałeś się, jak bardzo sam mogłeś przyczynić się do tragedii dziennikarzy, którzy stracili niedawno pracę w „Wyborczej”? [TAK/NIE]
14. Słysząc „O Radości iskro Bogów!” nie stajesz na baczność. [TAK/NIE]
15. Nie jesteś jednak przekonany, czy twoja córka powinna kształcić się na dobrze zarabiającą nauczycielkę lub pielęgniarkę? [TAK/NIE]
16. Wejście do strefy Euro nie jest jednak twoim marzeniem numer jeden? [TAK/NIE]
17. Nie zauważasz tego, jak bardzo od czasu zniesienia embarga na eksport mięsa do Rosji wzrosła nasza pozycja na świecie? [TAK/NIE]
18. Ziobro zaczyna być ci obojętny? [TAK/NIE]
19. Widząc Tomasza Raczka nie myślisz sobie: „Też chciałbym być takim chłopcem!” [TAK/NIE]
20. Wcale się nie cieszysz, że „Biedronka” jest tak blisko i że zaczynasz częściej spacerować i stosować, choć mało urozmaiconą, to jednak niskokaloryczną, a więc zdrową dietę? [TAK/NIE]
21. Trudne, głębokie, ale przecież ważne i mądre pytania Janusza Palikota zaczynają cię nudzić i męczyć? [TAK/NIE]
22. Nie jesteś już tak bardzo przekonany, że Donald to najładniejsze imię męskie? [TAK/NIE]
25. Opowiadając na powyższe pytania nawet nie zauważyłeś, że żadne z nich nie dotyczyło bezpośrednio polityki miłości, a ty samym musiałeś zapomnieć o tym ważnym, podstawowym dla miliona Polaków haśle? [TAK/NIE]
To już koniec.
Podlicz ilość odpowiedzi twierdzących i jeżeli jest ona większa od zera usiądź spokojnie, weź głęboki oddech i zaciśnij pięści, albowiem twój stan jest poważny.
Tak, z dużym prawdopodobieństwem cierpisz na medialną depresję.
Lecz nie załamuj się i nie trać nadziei!
Poniżej masz receptę:
Zażywaj codziennie!
*W tym miejscu chciałbym wyjaśnić, że choć notatka ta ma charakter żartobliwy, to nie mam zamiaru drwić z osób naprawdę dotkniętych depresją. Z doświadczenia oraz częściowo z racji wykształcenia wiem, jak poważną jest chorobą. Poza tym, czym innym jest depresja, a czym innym potoczne rozumienie tej ciężkiej dolegliwości.
Komentarze
Pokaż komentarze (9)