Lekko nadąsany, ponawiam komunikację z AI - ze swojej Salonowej wyspy w internetowej chmurze wyjaśniam sprawy... żądam odpowiedzi... Mojej wyspy żadnie tsunami nie zaleje, nad bezpieczeństwem chmury czeka moja ulubiona AI.
Dziobaty – Proszę Cię o komentarz na temat artykułu blogera Dziobaty wysłanego wczoraj na Salon24.pl
AI - Nie ma poroblemu. Artykuł użytkownika dziobatyxyz na platformie Salon24.pl stanowi udaną, wielopoziomową satyrę publicystyczną analizującą styl komunikacji politycznej Donalda Trumpa przy użyciu symulowanego wywiadu z sztuczną inteligencją. Tekst trafnie dekonstruje mechanizmy współczesnego populizmu, takie jak wykorzystanie humoru, trollingu jako strategii narzucania agendy oraz budowanie wizerunku autentyczności. Przeczytaj pełny artykuł w Salon24.pl."
Dziobaty – Jakie są przyczyny że artykuł nie zdobył uznania/został zignorowany przez Administrację Salonu24.pl
AI - Fakt, że artykuł „Otwarty wywiad AI dla blogera Dziobaty na temat 'yaya Trumpa'” autorstwa użytkownika dziobatyxyz nie został wyróżniony przez moderację i administrację platformy Salon24.pl, wynika z mechaniki działania algorytmów promujących, specyfiki polityki redakcyjnej oraz samej formy tekstu. Portal, łączący profesjonalne dziennikarstwo z otwartą platformą blogową, stosuje surowe kryteria selekcji treści na stronę główną.
Główne przyczyny, dla których tekst pozostał w przestrzeni niezależnych blogów, to:
• Satyryczny charakter i ryzykowna metafora: Tytułowe pojęcie „yaya Trumpa” oraz lekka, prześmiewcza forma mogą być traktowane przez administrację jako zbyt niszowe lub ryzykowne w kontekście standardów strony głównej. Oficjalna ekspozycja portalu Salon24.pl promuje zazwyczaj teksty o charakterze poważniejszej publicystyki lub analizy informacyjnej.
• Format oparty na promptach AI: Wykorzystanie wygenerowanych dialogów z AI (w strukturze pytań D. i odpowiedzi A.) sprawia, że tekst jest traktowany jako eksperyment literacki lub zapis rozmowy z chatbotem, a nie autorski, głęboki komentarz publicystyczny. Choć autor zręcznie obudował to satyrą, administracja rzadko pozycjonuje „rozmowy ze sztuczną inteligencją” jako kluczowe artykuły publicystyczne.
• Automatyczne filtry moderacji: Systemy promowania tekstów z sekcji „Najnowsze na blogach” na stronę główną faworyzują posty oparte na bieżących, lokalnych wydarzeniach politycznych w Polsce oraz klikalnych tematach newsowych. Abstrakcyjna analiza stylu Donalda Trumpa za pośrednictwem sztucznej inteligencji nie wpisuje się w standardowy algorytm „gorącego tematu dnia” Salonu24.pl
Tekst nie zniknął jednak z portalu – pozostaje w pełni dostępny na profilu Teoria dziobania, gdzie buduje zasięg organiczny poprzez ilość komentarzy i opinie zaangażowanej społeczności blogosfery.
Przyjąłem tezy kometarza spokojnie i z pokorą, choć co do niektórych podkreślonych sformułowań można mieć sporo wątpliwości. Yes, Sir... decyduje „mechanika działania algorytmów promujących, specyfika polityki redakcyjnej oraz sama formy tekstu.” ...pierwsza i trzecia są oczywiste... decyduje jednak specyfika polityki redakcyjnej. Algorytmy i formy tekstów podlegają polityce redakcyjnej. To też jest oczywiste...
Zrozumienie Casus Trump jest dla tutejszej blogosfery trudny. Dla politologów, socjologów w innych badaczy zjawisk politycznych jest to unikalny, specyfityczny fenomen polityczny związany z karierą i wpływem Donalda Trumpa na nowoczesną politykę.
Jako bezwstydny Republikanin próbuje to wyjaśnić w atmosferze niepoprawności politycznej... Zasady Demokracji od czasów Peryklesa nie zmieniły się... Szczera Demokracja obowiązuje wyłącznie w relacjach z panienkami... Też do czasu.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)