5 obserwujących
46 notek
3396 odsłon
127 odsłon

co czytać

Wykop Skomentuj29

Zapomniałam wiele nazwisk pisarzy, które kiedyś znałam lub przynajmniej kojarzyłam. Zresztą, zmieniły mi się potrzeby i co innego dziś do mnie trafia. Kiedyś zachwycał mnie styl Marqueza, ale dzisiaj wydaje mi się zbyt "ozdobny". Przypomniałam sobie Milana Kunderę, zaczynam "Nieznośną lekkość bytu" i nawet dobrze mi to idzie. Tylko zdziwiłam się bardzo, że Kundera jest trudno dostępny. Kiedyś był bardziej.

Na pewno Albert Camus - nie zawodzi. Konkretny i nieprzegadany, a mimo to poetycki. Wrażliwy i wnikliwy, i mimo że niewierzący - to nie nihilista. Jednak, czy jest jeszcze coś poza "Dżumą"? 

A taki Shakespeare na przykład? Obawiam się, że zbyt odległy język, i zbyt wysokie loty. Z powodu samej tej obawy - nie sięgam.

Hemingway? Z tego co pamiętam, miał dobry styl, też konkretny, wyważony, bez przesady czy maniery. Może by tak zerknąć.


Jak wybierać książki do czytania? 

Po tytule, po autorze? Po przeczytaniu 2-3 dowolnych zdań (czy to nie za mało..?)? 

Czy brać pod uwagę to, kim był pisarz? Jakim był człowiekiem, w co wierzył, jak skończył? Czy da się w ogóle to sprawdzić?


Wykop Skomentuj29
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Kultura