E.B E.B
73
BLOG

Notka - komentarz dla Gini 21.04.2026

E.B E.B Polityka Obserwuj notkę 7

Dziwny ten świat, można powiedzieć. 

Nie da się rozmawiać swobodnie pod notkami. Musimy uciekać się do takich metod jak odpowiadanie sobie notkami.

Ale do rzeczy.

Dlaczego wciąż jeszcze nie opuściłam Trumpa?

Trochę już Ci na to odpowiedziałam. Bo inna opcja, moim zdaniem, byłaby dużo gorsza.

Pamiętam jak Putin mówił przed poprzednimi wyborami w USA, że jak wygrają oponenci Trumpa to będziemy mieć wojnę. 

I tak się stało. Niewiele później zaczęła się wojna na Ukrainie. Oczywiście był to atak Rosji na Ukrainę, ale dlaczego? Dlaczego dwa miesiące później nie mogło dojść do porozumienia między nimi? Bo wtrącił się Boris Johnson i nie doszło do zakończenia "operacji specjalnej" Rosji na Ukrainie.

A więc to wszystko nie jest takie proste i należałoby popatrzeć szerzej na sytuację w jakiej jest nasz świat i to od bardzo dawna.

Komu potrzebne  wojny, dlaczego Rzeczpospolita straciła swoje państwo, komu i czemu to wszystko służy, rewolucje społeczne i obyczajowe ?

Pisałam o tym kiedyś notki, jak nas pozamykano w domach, bo starałam się zrozumieć o co w tym wszystkim chodzi. 

Mówi o tym szeroko nasz Marek Tomasz na Salonie Ludzi Wolnych. 

Jeśli chcesz podam Ci namiary  na moje notki i Marka Tomasza.

Dlaczego o tym piszę? Bo nie można rozpatrywać tego co robi Trump bez odniesienia się do tej sytuacji, czyli do tego w czyich rękach jest świat. 

No i każdy ma swoją osobowość. Narcyzm Trumpa i jego prawdziwe pogaństwo, co widać w traktowaniu symboli religijnych i samego papieża, odciska swoją pieczęć na jego zachowaniu.

Ale...

Obrażając brutalnie  na swoich mediach krytykujących go Tuckera Carlsona i Alexa Jonesa, wpływowych dziennikarzy prawicowych w USA, którzy wspierali go w jego kampanii prezydenckiej, starał się wyjaśnić przyczyny swojego postepowania. Cały Trump.

Można to wytłumaczyć w ten sposób:

Nie rozumiecie tego w jakiej ja jestem sytuacji. Staram się walczyć, tak jak mogę o te ideały, z którymi szłem do wyborów. Może wam się nie podobać sposób, w jaki ja to robię, ale staram się walczyć. Zbyt dużo zrobić nie mogę, dlatego jest jak jest.

Trump za dużo nie może nam powiedzieć. To co widzimy to jest czubek góry lodowej. Reszta dzieje się pod powierzchnią. 

Oczywiście, że postępowanie Trumpa podobać się nie może. Nie tego po nim oczekiwaliśmy. Ale ja tak sobie to tłumaczę i dlatego wciąż jestem po stronie Trumpa, bo przeciwna strona może być dużo gorsza.

III wojny jeszcze nie mamy a porozumienie z Iranem zbliża się do finału.

Ja myślę, że tej wojny by w ogóle nie było, gdyby nie to, że cena  jaką by za to zapłacił Trump byłaby ogromna, a wojna i tak by była i to w dużo gorszej wersji.

Zapewne Cię nie przekonałam, ale przedstawiłam Ci mój punkt widzenia, obszerniej, niż można to byłoby zrobić w komentarzu, który i tak by długo się nie utrzymał.

Myślisz prosto, tak- tak, nie -nie, ale świat jest dużo bardziej pokręcony. Dlaczego tak jest? Nie wiem.

Tak jak nie wiem wielu innych rzeczy. Mogę powiedzieć za Sokratesem: wiem, że nic nie wiem.

Pytania jakie sobie stawiasz, stawiałam i ja. Postawił je również papież Benedykt w Oświęcimiu.

Nie znam odpowiedzi i przestałam jej szukać, bo doszłam do wniosku, że jej nie znajdę. 

Dlaczego świat jest zły ?  A jednocześnie dobry i piękny? Nie wiem.

I nikt Ci na te pytania nie udzieli odpowiedzi. Dlatego je zostawiłam i zajęłam się tym, co ja mogę zrobić, żeby na tej Ziemi, w moim zasięgu życie było lepsze.

I każdy ma swoją drogę do Boga. Moja też nie była prosta, tak jak zapewne wielu innych ludzi. Dlatego to kazanie, które Ci zacytowałam przemówiło do mnie. I myślę, że jak się nad tym zastanowisz, przemówi i do Ciebie.

Kiedy nam lata upływają zaczynamy dostrzegać, że jesteśmy tu tylko na chwilę, że wielu naszych bliskich już z nami nie ma i nas wkrótce też nie będzie.

Dlatego szkoda czasu na zadawanie pytań, na które nasz, wykorzystywany minimalnie mózg, nie znajdzie odpowiedzi.

Cieszmy się, że jeszcze tu jesteśmy. Szukajmy dobrych, ciekawych ludzi i róbmy swoje.

I nie dajmy się zwariować światu, który jest opanowany przez zło. Szukajmy dobra, bo ono zawsze zwycięża. Mimo wszystko. Zło, mimo pozornej przewagi jest na straconej pozycji, bo ludzi dobrej woli jest więcej, a Chrystus zło zwyciężył i pokazał nam drogę, jaką mamy iść, mimo naszej niewiedzy, zwątpień, potknięć. Bo nie jesteśmy idealni.

A to dla Ciebie, ku pokrzepieniu serca :):








E.B
O mnie E.B

Konstytucja RP  Art.14 Rzeczpospolita Polska zapewnia wolność prasy i innych środków społecznego przekazu. Mam na imię Ewa. Na moim blogu można zamieszczać opinie niekoniecznie zgodne z moimi, pod warunkiem zachowania ogólnie przyjętych norm obyczajowych. Oczywiście mam swoje poglądy, ale blogowanie dla mnie, to swobodna wymiana myśli, możliwość dyskusji, formowanie swoich poglądów w zderzeniu z poglądami innych. Wolność nie tylko "krzyżami się mierzy"......

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (7)

Inne tematy w dziale Polityka