Konta blogerów i komentatorów znikają. Z pewnością administracja ma swoje powody.
Nie jestem, chyba, aż tak wczytany w salon24.pl, bo nie mam pojęcia dlaczego konta są usuwane.
W ostatnim wpisie Administracja Salon24.pl, Administracja w komentarzach się nie wypowiada.
Blogerów naznaczonych kolorem czerwonym w ogóle nie widać. Dlaczego?
Kataryna... Wielce interesująca postać, i? Zawiesiła salonową działalność na rzecz swojego macierzystego bloga.
Nie wiem czym się naraziła Glogerka, bo kiedy chciałem poczytać - konta brak.
Cieszyłem się bardzo, kiedy widziałem w "Angorze" cytowane przemyślenia salonowych blogerów. Teraz to rzadkość.
Było też zaproszenie do programu "Warto rozmawiać", wypowiedzi cytował też Onet.pl.
Igor Janke popełnił tekst, który był jednym z tematów na maturze w 2008 roku.
Wyczytałem, że na dzień 26 czerwca 2009 zarejestrowanych było ok. 7300 kont. A jaki jest stan na dziś?
Coś się z salonem24.pl dzieje, niedobrego dzieje. "Niezależne forum publicystów" - jest nim salon, czy może, niestety, był?
Też w tym przedsięwzięciu uczestniczę, ale ostatnio nie sprawia mi aż tak dużej przyjemności, kiedy widzę swój nick na SG.
W salonie są podziały i dobrze, bo powinny być. Ale zgodne z człowieczeństwem. Bez obrazy, wyzwisk i kpin z drugiego blogera/komentatora. Blogerem się bywa, a człowiekiem jest się całe życie.
Czy naprawdę nasza społeczność chce doprowadzić do zaniku dyskursu?
Jeśli nie, to dlaczego ośmieszamy brak politycznej poprawności, wytykamy błędy politykom, a sami zachowujemy się podobnie? Napuszczamy jednych na drugich, zamykamy wirtualne usta niewygodnym oponentom.
Czy takie są cele salonu24.pl, jego blogerów i komentatorów? Jeśli tak - szkoda. Sami doprowadzimy do upadku.
aamwg
Człowiek, piłka nożna, kabaret i, w mniejszym stopniu, polityka - to moje życie.
Online:
All:
Zamieszczone na tej stronie wszystkie notki należą do autora tego bloga i mogą być kopiowane do użytku publicznego tylko za jego zgodą.
Myśli Studenta
Utwórz swoją wizytówkę
Nowości od blogera
Inne tematy w dziale Polityka